POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » ODSKOCZNIA » Lubię poczytać... » Dlaczego płaczemy?
Dlaczego płaczemy?
Autor Wiadomość
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18336
Wysłany: 2016-10-24, 17:42   Dlaczego płaczemy?

I masz ci los, tak źle i tak niedobrze.
W końcu płakać, czy nie?

"Łzy – te dobre i te gorzkie Łzy wypłakiwane z emocji są najczęściej dla Ciebie korzystne: zawierają leu-enkefalinę, neuroprzekaźnik peptydowy zmniejszający ból, a także substancje (w tym toksyny) odpowiedzialne za stres, które są w ten sposób usuwane z organizmu. Sygnał nerwowy powodujący wydzielanie łez uruchamia również wytwarzanie naturalnych analgetyków (środków przeciwbólowych). Badania szacują, że płacz zmniejsza smutek czy gniew o około 40%. Ale nie zawsze łzy przynoszą ulgę w trudnych chwilach. W badaniu przeprowadzonym wśród 200 kobiet w Holandii wykazano, że osoby cierpiące na lęk lub depresję po wypłakaniu się czują się jeszcze gorzej."

Tekst pochodzi ze strony https://www.pocztazdrowia...aczego-placzemy © Poczta Zdrowia sp. z o.o.

https://www.pocztazdrowia...aczego-placzemy

In fact, one study collected both reflex tears and emotional tears (after peeling an onion and watching a sad movie, respectively). When scientists analyzed the content of the tears, they found each type was very different. Reflex tears are generally found to be about 98 percent water, whereas several chemicals are commonly present in emotional tears [Source: The Daily Journal. First is a protein called prolactin, which is also known to control breast milk production. Adrenocorticotropic hormones are also common and indicate high stress levels. The other chemical found in emotional tears is leucine-enkephalin, an endorphin that reduces pain and works to improve mood. Of course, many scientists point out that research in this area is very limited and should be further studied before any conclusion can be made.

Incidentally, in Japan some people have taken the notion of "a good cry" to the next level. They hold organized crying clubs where they watch sad movies and television shows and read tear-inducing books.

The reasons for our crying changes as we grow from babies to adults.

http://science.howstuffwo...ons/crying1.htm
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 72
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 14903
Wysłany: 2016-10-24, 18:04   

Pamiętem, kilka lat wstecz, siediałem na leżaku w Łośnie. Obok mnie radio - z kompaktów odtwarzałem moje ulubione arie operowe. Przy arii Cavaradossiego (Tosca akt III) E lucevan le stelle same łzy zaczęły napływac mi do oczu i tak przez dłuższą chwilę aż zanosiłem się od płaczu. Tak bywa z życiu. Widocznie organizm potrzebował takiego oczyszczenia - aria mającego stanąć przed plutonem egzekucyjnym tylko dopełniła wyładowanie potrzeby. :) Tak czasem bywa.
 
 
mironiusz


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 7183
Wysłany: 2016-10-25, 14:34   

A ja sobie lubię popłakać...
:)
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18336
Wysłany: 2016-10-25, 18:07   

Marek napisał/a:
Pamiętem, kilka lat wstecz, siediałem na leżaku w Łośnie. Obok mnie radio - z kompaktów odtwarzałem moje ulubione arie operowe. Przy arii Cavaradossiego (Tosca akt III) E lucevan le stelle same łzy zaczęły napływac mi do oczu i tak przez dłuższą chwilę aż zanosiłem się od płaczu. Tak bywa z życiu. Widocznie organizm potrzebował takiego oczyszczenia - aria mającego stanąć przed plutonem egzekucyjnym tylko dopełniła wyładowanie potrzeby. :) Tak czasem bywa.

Jak to określasz, Marku: Tak czsem bywa
No i dotego ta nauka, co pod lupę bierze łzy i tłumaczy co i jak. I wtedy się okazuje, że Ten Który Jest wiedział co robi i nawet łzy podzielił na okoliczności.

Płacz, na przykład kiedy czujemy się szczęśliwi, wydaje się nielogiczny a jednak tak się dzieje.

Twoja reakcja na arię potwierdza też fakt, że najróżniejsze sytuacje mogą wywołać łzy.
serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18336
Wysłany: 2016-10-25, 18:08   

mironiusz napisał/a:
A ja sobie lubię popłakać...
:)

Ciekawe na jaki temat płaczesz, Mirku?

serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
wojna światów 


Wiek: 39
Dołączyła: 02 Lip 2014
Posty: 5321
Skąd: z średniowiecznego miasta
Wysłany: 2016-10-26, 01:42   

No, proszę: czego to się człowiek może dowiedzieć o łzach...
Ja często płaczę ze wzruszenia, z zachwytu nad czymś, niekiedy z bezsilności, albo z bólu. Myślę, że trochę powodów by się jeszcze znalazło... ;)

Ciekawy temat, Elu :)
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=9BFwMpdTGQk
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18336
Wysłany: 2016-10-26, 06:03   

wojna światów napisał/a:
No, proszę: czego to się człowiek może dowiedzieć o łzach...
Ja często płaczę ze wzruszenia, z zachwytu nad czymś, niekiedy z bezsilności, albo z bólu. Myślę, że trochę powodów by się jeszcze znalazło... ;)

Ciekawy temat, Elu :)

Jak pogooglasz, to znajdziesz macrofotografie łez.
Potwierdzają, że i fizycznie łzy bywają różne.
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
mironiusz


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 7183
Wysłany: 2016-10-26, 15:09   

Elżbieta napisał/a:

mironiusz napisał/a:
A ja sobie lubię popłakać...


Ciekawe na jaki temat płaczesz, Mirku?

serdecznie


:)
Rany, dużo tego...
:)
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18336
Wysłany: 2016-10-28, 18:25   

mironiusz napisał/a:

:)
Rany, dużo tego...
:)

Od czegoś możesz zacząć :)
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
pan_ruina 
Stefan Rydel


Wiek: 42
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 1486
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-10-28, 19:40   

Łez się nie wstydzę, jak się wzruszę, to popłyną, czasami i ze śmiechu:)
_________________

 
 
paulinka
[Usunięty]

Wysłany: 2016-10-30, 19:33   

Łzy to nic złego, nikt z ich pojawienia się nie drwi i najbardziej błahym stwierdzeniem jest iż mężczyźni nie płaczą... :znudzony:
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 63
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 18489
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-10-30, 19:59   

Mój głos w temacie:

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=26279 :)
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18336
Wysłany: 2016-10-31, 19:48   

pan_ruina napisał/a:
Łez się nie wstydzę, jak się wzruszę, to popłyną, czasami i ze śmiechu:)

Ze śmiechu, to nie problem :)

I rzeczywiście, nie ma się czego wstydzić. Nasza, zachodnia kultura uważa, że łzy są oznaką słabości.

Są, co prawda ludzie 'fontanny', ale w ich przypadku, to podobno dolegliwość.

http://chorobyrzadkie.blo...tajemniczy.html
https://en.wikipedia.org/wiki/Gelastic_seizure


serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 76
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 2761
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2017-01-21, 10:03   

Jak byłem dzieckiem, to zdarzało mi się płakać za Tatą. Ogromnie brak mi było pomocnej męskiej ręki. Zmuszony bywałem do podejmowania wielu męskich trudów, także do podejmowania decyzji, których rozmiar przekraczał moje pojęcie, czasami strach. Miłość i ciepło Mamy, były cudowne, ale nie były w stanie pomóc. No właśnie, pomóc w opiekowaniu się domem, młodszym bratem i chorą Mamą. I wtedy zbuntowałem się - bunt przeciwko światu splątał moje życie na dziesiątki lat. Jak się potem okazało, nie tylko moje.

W dorosłym życiu nie płaczę, chociaż zdarza się, że do oczu napływają łzy.
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » ODSKOCZNIA » Lubię poczytać... » Dlaczego płaczemy?


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo