to jeszcze nie wszystko miły
Autor
Wiadomość
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2008-08-25, 00:31 to jeszcze nie wszystko miły
Powracam w oczy nadal zdziwione -
nie odpłynę, bo żywe i patrzą uparcie
prosto w błysk uda, i nagie ramiona.
Szepczesz miłość, a we mnie rodzi się strach -
przecież nie musisz kochać. Dałeś czyste
jezioro - a myślałam, że usnęło tego lata.
Znowu nie wiem, po prostu nie wiem,
jak falą wezbrać w twoich dłoniach,
jak zapatrzyć się w nagłe przypływy.
Wystarczy dojrzewanie księżyców
i miękkość ust nad ranem.
23.08.08 Sława
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15295
Wysłany: 2008-08-25, 12:55
el napisał/a: Wystarczy dojrzewanie księżyców
i miękkość ust nad ranem?
zapewne!
el napisał/a: Znowu nie wiem, po prostu nie wiem,
jak falą wezbrać w twoich dłoniach,
jak zapatrzyć się w nagłe przypływy?
przypomnieć, przypomnieć sobie ... jak nie "idzie" od nowa ...
wiersz ? =
nuta niepokorna
Danuta Zasada
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14517 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-08-25, 13:10
Eluś bardzo podoba mi się to co napisałaś .... a komentarz Marka wcale nie mniej bardzo
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2008-08-25, 17:12
Dziękuję Wam.
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
AR
Alicja Wawrzyniak
Wiek: 46 Dołączyła: 16 Sie 2008 Posty: 260 Skąd: Royston
Wysłany: 2008-09-04, 23:04
Same takie pytania mogłabym czytać
'Wystarczy dojrzewanie księżyców
i miękkość ust nad ranem? '
naprawdę..
'jak falą wezbrać w twoich dłoniach,
jak zapatrzyć się w nagłe przypływy?'
pozdrawiam serdecznie
Alicja
_________________ W pogoni za tym, czego dotknąć się nie da..
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2008-09-04, 23:27
Dziekuję Alicjo. Ot pytania kobiety...
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Elżbieta
E.M.B.A.
Wiek: 27 Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 18479
Wysłany: 2008-10-20, 04:40
Byłam, przeczytałam, bardzo się spodobało ...
jesiennie niezmiennie
E
_________________przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E