no tak samiec z Ciebie widać - najpierw, oczywiście
no, a jesień to wybitnie jest bajeczna pora
zewsząd snuje pajęczynki oraz złote liście
w Nutce wzbiera absolutna wtedy "niepokora"
będzie kluczyć i umykać im kto pilniej ściga
zacierając zostawione po za sobą ślady
tu mieliśmy na wierszona tylko wyrok wydać
tak więc ciągnąć dywagacji dalej nie da rady..
jest zapewne mnóstwo takich co docenią Ciebie
na mnie nie licz bo przekornam i trudno zatrzymać
biegnę tylko z wiatrem w polu , z obłokiem po niebie
dusza z sercem już zajęte.. miejsca więcej - ni ma
Droga nutko, mnie czasami siła pcha przemożna
i uparcie podpowiada – pożartować można.
Ni serduszka, ani duszy skraść Ci nie chcę wcale,
lecz gdy uśmiech Cię poruszy, czuję się wspaniale,
więc umykaj, klucz zawzięcie, lecz nie chwytaj broni,
ja zajączka nie chcę złapać, ja lubię go gonić.
Było pewnie kilka takich, co mnie chciało cenić,
ale jedna mnie złapała i już na tej ziemi
pewnie innej nie poszukam, lecz nie grzmię na trwogę,
mam internet i po cichu poflirtować mogę.
Droga nutko, mnie czasami siła pcha przemożna
i uparcie podpowiada – pożartować można.
Ni serduszka, ani duszy skraść Ci nie chcę wcale,
lecz gdy uśmiech Cię poruszy, czuję się wspaniale,
więc umykaj, klucz zawzięcie, lecz nie chwytaj broni,
ja zajączka nie chcę złapać, ja lubię go gonić.
Było pewnie kilka takich, co mnie chciało cenić,
ale jedna mnie złapała i już na tej ziemi
pewnie innej nie poszukam, lecz nie grzmię na trwogę,
mam internet i po cichu poflirtować mogę
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14517 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-09-07, 22:15
kto tu kogo potraktował zbyt serio - to nie wiem
nie znasz mnie, skąd możesz wiedzieć jak mówię do Ciebie..
twoje wnioski rzeczywiście wybiegły przed sanie
czasem sens wszystkiego zmienia nawet jedno zdanie
założenie Twe tym razem zatem błędne było
bo nie o to co zmóżdżyłeś wszak przecież chodziło
dajmy temu zatem spokój, żarty się minęły
nie tragedia i nie ważne skąd i jak się wzięły..
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
Nutko Miła, zaprawdę, jestem zaskoczony,
mniemałem wszak , że obie żartowały strony,
zdało mi się, że wspólna może być zabawa,
Ale cóż, jak dostrzegam, przegrana to sprawa.
Anim wniosków nie ciskał przed pędzące sanie,
ni w głowie mi postało niewczesne „zmóżdżanie,”
Lecz jeśli swoje veto Pani tutaj zgłasza,
to zmilknę już ze smutkiem i cichym „przepraszam”.
( na koniec małe wyjaśnienie - przejscie do nowego tematu spowodowane było chęcia nie "offtopowania" pod wierszem PAR-a, ale jesli to niewyał, uznajmy temat za zamkniety)
Pozdrawiam
AD
_________________ Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14517 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-09-08, 15:41
OK.Zgoda.. - nie przepraszaj
nie ma za co - bądźmy szczerzy
prawda zawsze jest po środku
gdzieś pomiędzy sobie leży
czasem bywa że w odbiorach
są przedziwne zakłócenia
mogłam ja nie komentować
a Ty mogłeś nie oceniać
coś tam się nam pokręciło
różnie jest z interpretacją
już nie ważne jak to było
dajmy sobie spokój z racją..
pątniczka
Dołączyła: 29 Sie 2008 Posty: 4966 Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2008-09-09, 17:17
AnDante napisał/a:
Było pewnie kilka takich, co mnie chciało cenić,
ale jedna mnie złapała i już na tej ziemi
pewnie innej nie poszukam, lecz nie grzmię na trwogę,
mam internet i po cichu poflirtować mogę.
i to cały Dante właśnie,
flirtuje po cichu
sączy płyn złoty, czerwony ten co
ostał się w kielichu
spija krople do ostatka i siem oblizuje
satysfakcję ma gdy żartem siły
/werbalne/rozładuje
Ja nie chciałem, Ty nie chciałaś, nikt tu nie ma winy
tak czasami się wydarza – skutki bez przyczyny.
Lecz uczyła mnie matula, gdy byłem malutki:
Panie zawsze maja rację, bądź dla pań milutki.
Mądra była to kobieta, do dzisiaj ją cenię,
więc, choć w łapki Twe nie biłem, daj mi wybaczenie
:cmok:
(a ten cmoczek nie weż Nutko, za grzeszek zbyt wielki,
bo to cmok jest, wierz mi, proszę - stricte przyjacielski
Jakże miło, żeś oliwną wzięła mą gałązkę,
lecz bądź Nutko jeszcze milsza i ....pokaż nawiązkę
_________________ Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
Droga Nutko, mnie do wrzątku ?
to wyraźnie nie w porządku
siedzę, łzy gorące leję
bo mi przykro, no i grzeje
ten Twój wrzątek niemożliwie,
powiesz znów, że się złośliwię
ale co to za nawiązka,
gdy gotuje się jak gąska,
albo kura do rosołu,
a ja chciałbym tak pospołu,
no, rozumiesz, na dwie ręce
pogawędzić, albo więcej,
troszke więcej, niż rozmowa,
tak wesołowo - poflirtować
_________________ Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści