POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
 Ogłoszenie 

Ocalmy od zapomnienia
Zapraszamy do nominowania utworów i wzbogacenia działu: Klasyka POSTscriptum
SZCZEGÓŁY W PIERWSZYM POŚCIE TEMATU

Czy chcemy wydać jubileuszową, bo dziesiątą, Antologię POSTscriptum?
LINK DO TEMATU Z LISTĄ OBECNOŚCI


Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze radosne » Szpiegowski teatrzyk absurdalny
Szpiegowski teatrzyk absurdalny
Autor Wiadomość
Gruszka 


Dołączyła: 13 Mar 2018
Posty: 309
Wysłany: 2018-03-13, 18:31   Szpiegowski teatrzyk absurdalny

On:
Czy mogę przysiąść się do pani?
No bo samemu jakoś strach mi -
tu wszędzie, wszędzie szpieg przy szpiegu,
że oczy mam dosłownie w biegu
i wypatrzyłem - ten z Krainy
Dreszczowców - stroi do mnie miny!

Ona:
No żeż, no co pan?! Ka-ram-ba!
Toż nie ma czego go się bać.
Bo panu powiem, przy Szerloku,
on nie postoi (nawet z boku)!
I proszę szeptać nieco głośniej,
bo już mi lewe ucho rośnie
od nadstawiania.

On:
No patrz, pani!
Ja się nie mylę, ani ani!
Zza winkla mierzy w nas Dżejms Bąd,
a jam nie teges... Chyba błąd,
że się wybrałem do Szpiegowa.
Jak mnie nie złapią, to dam nogę!

Ona:
A widział pan już Ankę Czap… coś?
Bo mnie przeszyła wzrokiem na wskroś,
gdy chciałam zbajerować Klossza
(ten co ma czapkę listonosza).
A może ja mam paranoję?

On:
Raźniej w Szpiegowie tak we dwoje.
No ale chyba czas zapytać:
Kim jesteś, pani?

Ona:
Ja? Kobieta!
Ot taka zwykła - w kapeluszu,
spod niego sterczą rąbki uszu -
z racji, że ciągły pana szept
je powyciągał.

On:
Ależ nie!
Jak masz na imię, moja mała,
jak na nazwisko, skąd zjechałaś?

Ona:
Imię po mamie - dziwne... - Hari -
niektórzy wprost nie dają wiary.
No a nazwisko dał mi tata...

On:
Ale że jak...?

Ona:
Zwyczajnie - Mata!
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 62
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 18337
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-03-14, 09:30   

Fajnie z pomysłem, ciekawie poprowadzoną fabułą, komizmem sytuacyjnym i pointą. :)
 
 
Lidka 

Dołączyła: 11 Lis 2012
Posty: 6300
Wysłany: 2018-03-14, 14:13   

każdy wers (bez wyjątku) dowcipny i lekki w czytaniu
splot przezabawnych scenek dialogowych
i puenta... PeeLka wciela się w femme fatale
:D

bardzo z podobaniem
:)

tytuł jakby sugerował,
że będą jeszcze następne podobne przedstawienia
czy tak?

Pozdrawiam
:)
 
 
Gruszka 


Dołączyła: 13 Mar 2018
Posty: 309
Wysłany: 2018-03-14, 15:53   

Leszku, Lidku, dziękuję za Wasze komentarze. Cieszy, że zatrzymałam tekstem.

Lidko, tych foremek dialogowych mam nieco więcej, więc... :)

Pozdrawiam :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze radosne » Szpiegowski teatrzyk absurdalny


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo