POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
 Ogłoszenie 

Ocalmy od zapomnienia
Zapraszamy do nominowania utworów i wzbogacenia działu: Klasyka POSTscriptum
SZCZEGÓŁY W PIERWSZYM POŚCIE TEMATU


Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Erotyki » Pan, proszę Pana...
Pan, proszę Pana...
Autor Wiadomość
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 19
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18267
Wysłany: 2011-05-04, 17:01   

sza napisał/a:
Tak mi jakoś smutno...

Nie czytałem wszystkich wierszy,
Pewnie bym się też naumiał,
Jak poskładać puste słowa
By ktoś trzeci jej zrozumiał.
Poświęciłem cztery noce
By samemu coś ułożyć
Nic niestety mi nie wyszło
Nie udało się nic spłodzić
Czytam wasze piękne rymy
I zazdroszczę wam okrutnie
Pięknie z sobą rozmawiacie
Mimo, że ktoś czasem tupnie.

Chciałbym także i ja kiedyś
Znaleźć w tłumie taką Ewę
Ale nie wiem czy potrafię
Zwalczyć dla niej swoją tremę


Pięknie z sobą rozmawiacie
w czasie przeszłym już niestety
wrzawa zgiełk i po temacie
Pani Pan doszli do mety...

:zalamany:
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 61
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 18220
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-05-04, 18:56   

Pani jest trochę nieprzejednana
a Pan ot taki marny pyłek
chce tulić ciszę kołysać hamak
być ciągle obok nigdy w tyle

Pan rozmarzeniem chce budzić Panią
a może nawet nie spać wcale
snuć opowieści wtuloną bawiąc
z głową niezmiennie pełną marzeń

do tanga dwoje powinno w uśmiechu
w zaplocie pasji rymem rytmem
pląsać zachęcać wieść poetów
i zapisywać kartki czyste
 
 
sza

Wiek: 108
Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 9
Wysłany: 2011-05-05, 20:31   

koniec
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 61
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 18220
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-12-03, 22:50   

Pan niedzisiejszy o Pani pomyślał
o łajbie życie co ją unosi
może jej liścik wypada choć wysłać
a w nim na szczęście jeden grosik

może przycupnie i wspomni te chwile
kiedy bawiła nas rozmowa
płynęły strofy dla widowni miłej
Pani zaglądnąć się choć odważ

pośle Pan z halnym ci Pani westchnienie
ciepłe jak oddech południowy
minęły lata i ten może przebiec
trudno bez Pani strof się obyć
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 19
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18267
Wysłany: 2013-12-03, 23:29   

(O ile wiem to Pani już nigdzie nie bywa
żadnych też listów nie pisze od dawna
mam cichą nadzieję że może szczęśliwa
i tylko znudziła ją w wiersze zabawa)

:zalamany:
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Lidka 
Lidia Żuchowska


Dołączyła: 11 Lis 2012
Posty: 6200
Skąd: z nizin
Wysłany: 2013-12-04, 15:27   

nieporadnie, bo ja w rymowane klocki nie umiem
:rozpacz:

cóż napisać mogę
tematu tego mało znam
przykrócono wodze
Pani z Panem sprzątnęli kram
_________________
to że nie patrzę
nie znaczy
że nie widzę

/delleo/
 
 
Zolka 
Izolda Otorowska


Wiek: 64
Dołączyła: 10 Lip 2012
Posty: 533
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2013-12-11, 21:25   

Teraz w innych okolicach kramów rozkładanie
czas to przedświąteczny i wielkie sprzątanie
znam i ja ci takie zagraniczne adwentowe
gdzie kupisz starocie i wyroby gotowe :)
_________________
Istniejemy przez miłość, miłością jesteśmy/Halina Poświatowska/
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 61
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 18220
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-12-11, 21:55   

Pan z samym sobą tańczy walca
lekkie raz dwa trzy zasmucone
czas był bezwzględny Panią zabrał
przez nieuwagę ledwie moment

parkiet za duży z monodramy
nijak nie można wić dialogu
strofom samotnym nawet artyzm
nic nie pomoże cichnie podków
stukot miarowy głos Erato
nie brzmi nie śpiewa milknie aktor
 
 
AnDante 


Wiek: 19
Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 717
Skąd: spod grodu Kraka
Wysłany: 2013-12-19, 08:55   

Nic straconego, że nie ma Pani
wszak dziś na czasie, a nawet modnie
wśród nowoczesnych, edukowanych
gdy obie strony to same spodnie ;)

Nie przeczę jednak, radość by była
gdyby się Pani znów pojawiła :)
_________________
Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
;)
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14341
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2013-12-19, 11:07   

tak Dante bywa - wierny bywalcu
że z czasem więdnie najlepszy bukiet
zaciera obraz odbitych palców
lustro co w głębi jest zawsze drugie

przygasa światło przycicha scena
cygańskich rytmów odbiega tętent
z wiatrem umyka wersów bohema
a z nimi wolność i to co piękne

turkotem kiedyś zdartego koła
ślad przykryć zdoła odgłos obcasów
i choćbyś prosił krzyczał czy wołał
nie wrócisz nagle zaschłego czasu

było - minęło wyblakł nam temat
szepty się snują gdzieś indziej dalej
czas tamten umarł i już go nie ma
choć każdy przyzna - było wspaniale

;)
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14341
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2013-12-19, 11:19   

trudno dociekać Panie Pilocie
dlaczego cisza przykryła Ewę
może się pławi w zdobycznym złocie
może zajęta miłosnym śpiewem

może do okien ktoś inny stuka
komuś innemu dosładza kawę
wierszy zaprzeszłych nie skora szukać
wstecz się oglądać w wersów zastawę

może z chmur zeszła i inną drogą
w inny horyzont mknie jak torpeda
tego i wróble wiedzieć nie mogą
a rozpacz nad tym i tak nic nie da

może tu zajrzy może się cofnie
most jakiś znajdzie furtkę gdzieś w murze
drzwi uchylone lub dziurę w oknie
pewnie przy dziurze przystanie dłużej

niechcący zajrzy albo z rozmysłem
zapali skręta poduma chwilę
wyrwa przypomni dialogi z listkiem
zatęskni do nich ... wróci motylem ;)
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
jestem_Julią 
mam lat tysiąc - żyję


Dołączyła: 29 Maj 2010
Posty: 423
Wysłany: 2014-08-21, 09:26   

Pięknie się i Pana i Panią czytało, gratulacje. :)
_________________
tym jesteśmy, co najbardziej w Nas niedostępne
 
 
eva_14 

Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8328
Skąd: warszawa
Wysłany: 2018-04-17, 03:10   


Kiedyś te wiersze to cząstka życia
ich szmerem budził poranny wróbel
dzisiaj jest trudniej dziś tylko słychać
zblakłe wspomnienia kroków na próbę

Lecz czasem spada na ciężką głowę
czysta nostalgia bo żal tu czegoś
co zastąpiła pustka nad grobem
cięższa niż kamień w dębowe drzewo

Jeszcze mnie tylko różowe kwiaty
z drzew jabłoniowych dziwnie wzruszają
jeszcze mi tylko ten stary zapis
o Panu Pani pancerz skruszając
czasem zagrają
melodię starą

Przechodzi człowiek tuż obok światła
ale to światło jakby nie jego
skradziona lampa stracona szansa
w Trójkąt Bermudzki wpadło - dlaczego
spalona Ewo
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 61
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 18220
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-04-17, 19:39   

światło jest światłem dla Pani Pana
promienie grzeją niejednego
nie ma co myśleć o straconych szansach
i dajmy rosnąć na wieka drzewom

czas słowo kiedyś zastąpić teraz
z wróblami upić się wierszy szampanem
móc bardzo prostym lecz zechcieć trzeba
Pani jest młodą za wcześnie na amen

Pan na wyzwania stawi się dziarsko
mimo że siwych włosów bez liku
kawę postawi i z rymów ciastko
nie dramatyzuj o Pani się zlituj
i choćby uśmiech tak na początek
daj rwij rumaki do biegu rącze

powiesz zwariował na stare lata
Pan i na pewno serce mu pęknie
Pani zapewne wtedy zapłakać
zechce a Pan by zechciał najchętniej
aby dialogu kontynuacją
zabawić gawiedź by światło nie zgasło
 
 
eva_14 

Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8328
Skąd: warszawa
Wysłany: 2018-04-18, 00:45   

Postanowiłam zrobić porządki
w niezaglądanych starych szufladach
z pożółkłych kartek wytartej książki
wypadł mi dialog i tak zagadał
- otwórz mnie proszę obetrzyj z kurzu
i płynnym słowem strofy odbuduj

No i jak widzisz Panie choć trudno
może spróbować toż żal by było
zapomnieć skoro jest jakieś jutro
choćby na przekór nieznanym siłom
- jak echo słyszę tamto gadanie
bo pozostała mi jeszcze pamięć

Ja wiem że pewnie włosy u Pana bielsze
że to i tamto i parę innych
lecz mimo wszystko zostało serce
może i warto może popłyńmy
-jak echo słychać tamto szeptanie
taniec i granie granie i taniec
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Erotyki » Pan, proszę Pana...


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo