POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
 Ogłoszenie 

Ocalmy od zapomnienia
Zapraszamy do nominowania utworów i wzbogacenia działu: Klasyka POSTscriptum
SZCZEGÓŁY W PIERWSZYM POŚCIE TEMATU

Czy chcemy wydać jubileuszową, bo dziesiątą, Antologię POSTscriptum?
LINK DO TEMATU Z LISTĄ OBECNOŚCI


Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » ODSKOCZNIA » Lubię poczytać... » Dmitry Glukhovsky - "Metro 2034"
Dmitry Glukhovsky - "Metro 2034"
Autor Wiadomość
wojna światów 


Wiek: 38
Dołączyła: 02 Lip 2014
Posty: 4262
Skąd: z średniowiecznego miasta
Wysłany: 2018-06-09, 23:01   Dmitry Glukhovsky - "Metro 2034"




ŻYJĘ W ŚWIECIE, W KTÓRYM NIE MA JUTRA. NIE MA W NIM MIEJSCA NA MARZENIA, PLANY, NADZIEJE… UCZUCIA USTĘPUJĄ TU MIEJSCA INSTYNKTOM, A NAJWAŻNIEJSZY Z NICH KAŻE PRZEŻYĆ. ZA WSZELKĄ CENĘ PRZEŻYĆ.

Rok 2034. Od pamiętnych wydarzeń, które początek i finał miały na stacji WOGN, minął niespełna rok. Czarni, ponoć śmiertelne zagrożenie dla tych nielicznych, którzy w czeluściach moskiewskiego metra przetrwali atomową apokalipsę, zniknęli na dobre, zgładzeni przez Artema i jego towarzyszy.

Na drugim krańcu metra mieszkańcy Sewastopolskiej toczą walkę o przetrwanie z nowymi formami życia, wdzierającymi się do tego ostatniego schronienia ludzkości. Los stacji i jej mieszkańców zależy od dostaw amunicji, a te nagle ustają. Karawany giną bez wieści, urywa się łączność.

Z zadaniem wyjaśnienia zagadki i przywrócenia dostaw wyruszają: młody Ahmed, leciwy, niespełniony kronikarz metra Homer i Hunter, który niegdyś zaginął wśród czarnych, a teraz się odnalazł, choć jego tożsamość budzi wątpliwości… Do wyprawy dołącza Sasza, córka wygnanego naczelnika Awtozawodskiej.

Kim naprawdę jest Hunter? Czy odwzajemni uczucie, jakim obdarzyła go Sasza? Jaką tajemnicę skrywają mroczne tunele? I czy garstce śmiałków uda się ocalić tych nielicznych, którzy przetrwali zagładę?



źródło: http://www.insignis.pl/ksiazki/metro-2034/
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=9BFwMpdTGQk
 
 
wojna światów 


Wiek: 38
Dołączyła: 02 Lip 2014
Posty: 4262
Skąd: z średniowiecznego miasta
Wysłany: 2018-06-09, 23:48   

Pierwsze zaskoczenie podczas czytania tej książki: że nie jest kontynuacją pierwszej części trylogii. Nawiązuje do wydarzeń z tejże, ale poza tym stanowi osobną opowieść, a głównym bohaterem jest, nie tak, jak sądziłam, Artem, a charyzmatyczny, w "Metro 2033" ledwie nakreślony i stanowiący postać drugoplanową, Hunter. Drugie zaskoczenie - wątek miłosny. Przez wiele, wiele stron miałam wątpliwości co do postaci Saszy i jej chęci "ocalenia" Huntera, wydawała mi się przerysowana - z tą swoją naiwnością, marzeniami o uczuciu niemożliwym. A potem zastanowiłam się, jaka ja byłam w jej wieku... Patrząc potem, po przeczytaniu książki, na ten wątek, musiałam przyznać, że Glukhovsky świetnie wszedł w rolę, budując postać Saszy, a sam zamysł był niezbędny, by ukazać Huntera wieloaspekotowo i tym mocniej nakreślić jego profil psychologiczny.

Niesamowita książka, tak jak poprzedniczka, głęboko zapadająca w pamięci. Kreśląca obraz człowieka zarówno jako heroicznego, jak i odartego z człowieczeństwa - wiele zależy od okoliczności. Przypomina mi się cytat z "Granicy" Zofii Nałkowskiej: "(...) jest się takim, jak miejsce, w którym się jest". Poniekąd to prawda. Oczywiście, nie zawsze jest to reguła, ale presja otoczenia robi swoje. A postapokaliptyczny świat nie należy do najłatwiejszych, jeśli chodzi o przetrwanie. Czy w takim świecie jest miejsce na uczucia, wrażliwość, niewinność? I tak, i nie. A może nasz świat wcale tak bardzo nie różni się od tamtego, powieściowego? Może żyjemy w takich samych ciemnościach, ale zaślepieni rzeczami nieistotnymi (a, o zgrozo!, stanowiącymi podstawę dzisiejszej rzeczywistości), nie dostrzegamy naszego upadku? Co zostanie po nas i co pozostawimy przyszłym pokoleniom? Cukierkowy świat złudzeń, czy zgliszcza, z których ludzkość zdoła (lub nie) się podnieść? Wciąż tkwi mi w głowie myśl, że wizja Glukhovsky'ego nie jest wcale tak nieprawdopodobna. Może jedyne, co dobrze nam wychodzi, to niszczenie?
Wiele pytań niesie ta książka. I wiele wniosków. A jednak z mroku wyłania się nadzieja... Bez niej bylibyśmy niczym. To ona pcha nas do przodu, sprawia, że wciąż na nowo walczymy, to ona jest oznaką człowieczeństwa. Nadzieja, że jeszcze nie wszystko stracone.
Kto sądzi, że trylogia "Metro" jest historią czysto rozrywkową z elementami fantastyki i science fiction, bardzo się myli. W głowie mam tyle wątków, tyle dylematów, spostrzeżeń, że nie sposób wszystkie je tu opisać. "Metro 34" to powieść o ludziach, o nas - o tym, kim jesteśmy i kim stajemy się lub możemy się stać w konkretnych okolicznościach. I o tym, że mimo wszystko zawsze jest wybór pomiędzy: choć czasem to kwestia mniejszego zła. Zbyt proste byłoby poruszanie się w czerni i bieli - świat taki nie jest niestety, my tacy nie jesteśmy... To bolesna świadomość dla kogoś, kto jak Sasza, długo żył marzeniami i przekonaniem, że dobro i piękno są ponad złem.
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=9BFwMpdTGQk
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 71
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 14785
Wysłany: 2018-06-10, 19:23   

wojna światów napisał/a:

ŻYJĘ W ŚWIECIE, W KTÓRYM NIE MA JUTRA. NIE MA W NIM MIEJSCA NA MARZENIA, PLANY, NADZIEJE…

mam tak samo, może póki co ? to "póki co" to takie małe światełko...
  
 
 
wojna światów 


Wiek: 38
Dołączyła: 02 Lip 2014
Posty: 4262
Skąd: z średniowiecznego miasta
Wysłany: 2018-06-10, 19:44   

Najważniejsze, że jest światełko, Marku - bodaj małe!...
I jest jeszcze kilka osób, którym jesteś bardzo drogi. Choć chyba zapomniałeś... albo w to nie wierzysz...

Ściskam Cię mocno :serce:
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=9BFwMpdTGQk
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 71
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 14785
Wysłany: 2018-06-11, 21:56   

:) oraz :padam:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » ODSKOCZNIA » Lubię poczytać... » Dmitry Glukhovsky - "Metro 2034"


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo