POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Erotyki » Kocham cię mój Imperatorze
Kocham cię mój Imperatorze
Autor Wiadomość
fiołkowa
b. befana_di_campi

Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 727
Wysłany: 2018-12-10, 23:22   Kocham cię mój Imperatorze

Kocham cię mój imperatorze -
powinnam była w hotelowej
łazience napisać na lustrze,
gdzie tandetnie pachniało
Polleną... Szminki mi zabrakło
_________________
Sobą jestem :)
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 75
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 2717
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2018-12-25, 18:06   

Biedny facio!
- I jak z Wami rozmawiać lub cokolwiek więcej?

Kilka lat temu - cud dziewczyna, ogromnie ją lubiłem (a może i więcej). Po późnowieczornym spacerze odwiozłem do podwarszawskiego domu. Poprosiła, bym wstąpił na herbatę, bo chce jeszcze porozmawiać. Wstąpiłem. Potem wmówiła mi, że nie powinienem wracać do domu, o tak późnej porze i przygotowała mi spanko w sąsiednim pokoju, choć chciałem spać na dole (dwupoziomowy segment), przygotowała kąpiel. Nie wiem, czy po byłym mężu, albo partnerze, dała przywielką pidżamę.
Usnąłem szybko, ale po jakimś czasie obudziło mnie głośne wzdychanie, och-anie i ach-anie. Wiedziałem, że jest lekkosercowa, więc zatroskany przeszedłem do drugiego pokoju, zapytując czy nie mogę w czymś pomóc.
- Witku - powiedziała z wyrzutem w głosie - kiedyś mówiłeś, że jesteś dobrym masażystą. Dlaczego nie przyszedłeś zrobić mi masażu?
Nie chciałem tłumaczyć, że przecież nie po to tu jestem. Zakasałem rękawy i przystąpiłem do masażu. Potem uparła się na masaż erotyczny..., no i skończyło się jak skończyło. Po wycałowaniu każdego fragmentu mojego ciała, z czekoladką w ustach zostałem odesłany do spania.

Rano, gdy jeszcze spała, poirytowany pędziłem do pracy, ale przeczuwałem, że tu jest coś nie tak.
Zadzwoniłem w południe - cicho. Pod wieczór zadzwoniłem drugi raz - cicho. Machnąłem ręką.

Po dziesięciu dniach: dzyń dzyń, telefon. Odebrałem: Cześć! Wiesz, po zastanowieniu doszłam do wniosku, że to jednak był gwałt! - Zbaraniałem!

I tak to z wami jest, lalunie! :D
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
fiołkowa
b. befana_di_campi

Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 727
Wysłany: 2018-12-25, 18:55   

Oj Witku, Witku, ale ja akurat nie z "tych" :hyhy: Jeżeli "imperator" to na pewno "imperator" :P imperator, i basta! :rotfl:
_________________
Sobą jestem :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Erotyki » Kocham cię mój Imperatorze


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo