POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
 Ogłoszenie 

Czy chcecie, aby powstała Antologia 11(2019)?
Czekamy na Wasze zgłoszenia.
Kliknij, a przeniesiesz się do tematu.


Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Nie trzeba języka czy CB radia żeby się zrozumieć
Nie trzeba języka czy CB radia żeby się zrozumieć
Autor Wiadomość
pan_ruina 
Stefan Rydel


Wiek: 42
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 1486
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-12-12, 17:45   Nie trzeba języka czy CB radia żeby się zrozumieć

To było pod Namur, kolejny już nie wiem który raz ścigałem się z czasem. Miałem 40 km i pół godziny żeby dojechać do najbliższego parkingu kiedy niebo otworzyło wodę. Oberwanie chmury, wycieraczki włączone w najszybszym trybie nie nadążały. Trójpasmowy higway zdecydowanie zwolnił – do 20km/h, niektórzy zrezygnowali z dalszej jazdy i stali na marginesie. Przede mną jechała Czeska chłodnia, zrównałem się z nim kabiną żeby spojrzeć na siebie. Pokazałem mu sportowy gest czasu, kciuka w dół i na siebie, pokiwał głową i pokazał mi to samo. Nie trzeba języka czy CB radia żeby się zrozumieć w takich chwilach. Pokazałem mu trzy palce i na niego, zrozumiał i natychmiast wjechał na skrajny wolny trzeci pas wbrew zakazowi wyprzedania dla ciężarówek, w takich warunkach nie ma możliwości zatrzymania do mandatu.
W lustrze widziałem światła jeszcze jednego tira za mną który się podłączył do gonitwy, dalej już nie bo ściana wody zasłaniała. Jechaliśmy na odcięcie 90km/h byliśmy nie do zatrzymania. Rozbryzg spod kół sięgał dachów. Są takie chwile w tym rzemiośle w których można poczuć moc – to jedna z nich.
_________________

 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18336
Wysłany: 2015-12-12, 18:55   Re: Nie trzeba języka czy CB radia żeby się zrozumieć

Masz tu trochę 'wielbłądków'. Może spieszyłeś się z pokazaniem tekstu.

Puenta... zatrważająca. Rozumiem, że nie było czasu, był cel, była godzina. Ale... Z takich pokazów 'mocy' rodzą się tragedie.
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
jaga 
Jadwiga


Wiek: 42
Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 2906
Skąd: Gorzów Wlkp

Wysłany: 2015-12-12, 19:37   

smutna historia -
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
pan_ruina 
Stefan Rydel


Wiek: 42
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 1486
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-12-13, 15:07   

Elżbieta, miałem nie przenosić tych miniatur ale kiedyś wyszła rozmowa o tej formie i jakoś tak wyszło ze mialem pokazać namiastkę tu na PSie. One mają duzo błędów ale nie chce mi się w nich dłubać moze kiedyś. Traktuje je jak zatrzymane szkice.

Co do pokazów mocy - pokazywałem jak byłem mały :P a tak na poważnie to tylko tak wygląda. Wszystko pod kontrolą.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia;)


jaga, jesteś drugą osobą która widzi tam smutek. Gdzie? ja się pytam :D
_________________

 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18336
Wysłany: 2015-12-13, 17:21   

pan_ruina napisał/a:
Elżbieta, miałem nie przenosić tych miniatur ale kiedyś wyszła rozmowa o tej formie i jakoś tak wyszło ze mialem pokazać namiastkę tu na PSie. One mają duzo błędów ale nie chce mi się w nich dłubać moze kiedyś. Traktuje je jak zatrzymane szkice.

Co do pokazów mocy - pokazywałem jak byłem mały :P a tak na poważnie to tylko tak wygląda. Wszystko pod kontrolą.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia;)


jaga, jesteś drugą osobą która widzi tam smutek. Gdzie? ja się pytam :D

Stefanie, tak myślałam, że to szkice. Ale jako perfekcjonistka ;) lub starająca się o perfekcję, zauważyłam.
Masz rację, że wiele zależy od punktu siedzenia. Ja często siedzę w czymś dużo mniejszym od tira, co również może pędzić bardzo szybko, ale nie zwyciężyłoby z rozpędzonym tirem. To tylko tyle g'woli wyjaśnienia. Oczywiście wzmiankę o mocy, czy mocarności można zrozumieć metaforycznie.

Pytasz o smutek? Mieści się w puencie. Fakt, że mocarny tir pokazuje swoją moc nie myśląc o niemocarnych mniejszych samochodzikach. Wiem, że autor nie smuci się z tego powodu, ale ja jako czytelnik tak.
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
jaga 
Jadwiga


Wiek: 42
Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 2906
Skąd: Gorzów Wlkp

Wysłany: 2019-10-08, 14:06   

pan_ruina napisał/a:
Są takie chwile w tym rzemiośle w których można poczuć moc – to jedna z nich.
- ta moc to krok do tragedii, która Tirowców tak podnieca - dlatego smutek. obserwujący lub czytający wybiega poza nawiasy widzi z wyprzedzeniem

to fakt Nie trzeba języka czy CB radia żeby się zrozumieć Tekst dobry. :)
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
  
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 58
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 20194
Wysłany: 2019-10-09, 17:44   

Ciekawy, acz "niebezpieczny"kawałek ;)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Nie trzeba języka czy CB radia żeby się zrozumieć


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo