POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Fotografia » fragment (Muru Berlińskiego w Simi Valley, przy muzeum Ronalda Reagan'a)
fragment (Muru Berlińskiego w Simi Valley, przy muzeum Ronalda Reagan'a)
Autor Wiadomość
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18456
Wysłany: 2019-12-07, 18:36   fragment (Muru Berlińskiego w Simi Valley, przy muzeum Ronalda Reagan'a)

.........................
.........................fragment
.........................
.........................dotknęłam marzeń przestrzelonych
.........................tych co przede wszystkim
.........................uciekali albo krecim sprytem szukali przejścia
.........................
.........................na odwrocie nie było kwiatów
.........................i motyle rozpinały szare skrzydła
.........................tylko śmierć wyglądała identycznie
.........................po obu stronach życia
.........................elżbieta 7 XII 2019

Notka: postać przy Murze ma pokazać skalę...
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
jaga 
Jadwiga


Wiek: 42
Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 3528
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2019-12-07, 18:52   

Elżbieta napisał/a:
.tylko śmierć wyglądała identycznie
po obu stronach życia
- to prawda
świetnie Elu
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
Alchemik 


Wiek: 65
Dołączył: 30 Wrz 2019
Posty: 655
Skąd: Trójmiasto i światy
Wysłany: 2019-12-07, 19:05   

Piękne epitafium, Elżbieto.
Dla Ciebie to historia, dla mnie wciąż jeszcze współczesność.
Jest w Tobie ogień.
Zauważam takie rzeczy.
Nie rezygnuj z pisania, ze sztuki.
Ja jestem tylko zrzędliwym głosem, który chciał być poetą.
Ale to Twoja kolej, Elżbieto.
Ten pieprzony ouroboros.
_________________
Jerzy Edmund Alchemik
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 59
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21207
Wysłany: 2019-12-07, 19:32   

Dobre zdjęcie i świetny wierszowany podpis Elżuniu :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18456
Wysłany: 2019-12-10, 17:39   

jaga napisał/a:
Elżbieta napisał/a:
.tylko śmierć wyglądała identycznie
po obu stronach życia
- to prawda
świetnie Elu

I zawsze tak wygląda, Jago, bez względu na stronę, na/po/w której jesteśmy.
Wtedy jesteśmy 'najrówniejsi'.

Nie dotknęłam Muru Berlińskiego na żywo. Przejeżdżałam co prawda kiedyś - dawno temu - przez wschodnią część tego miasta i widziałam na horyzoncie górne piętra wieżowców jakiegoś osiedla. Było kolorowe, ciekawe architektonicznie tak bardzo inne, niż to co stało we Wschodnim Berlinie. Wtedy, to był dla mnie prawdziwy zachód.

serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18456
Wysłany: 2019-12-10, 17:50   

Alchemik napisał/a:
Piękne epitafium, Elżbieto.
Dla Ciebie to historia, dla mnie wciąż jeszcze współczesność.
Jest w Tobie ogień.
Zauważam takie rzeczy.
Nie rezygnuj z pisania, ze sztuki.
Ja jestem tylko zrzędliwym głosem, który chciał być poetą.
Ale to Twoja kolej, Elżbieto.
Ten pieprzony ouroboros.

Dziękuję, Alchemiku.
Dla mnie to i jedno i drugie. Historycznie i metaforycznie.
Mury bywają rozmaite. Niektóre są ważne i potrzebne, inne natomiast nie powinny były w ogóle być.
Ten fragment Muru Berlińskiego wygląda bardzo surrealistycznie na tle sielankowej Simi Valley. Akurat wtedy, gdy tam byłam, pogoda dopisała - zresztą Kalifornia to wspaniała pogoda przez cały rok. Niedługo później pożary - 'brush fires' - podeszły prawie pod samo muzeum. Dowiedziałam się, że muzeum "uratowały" kozy.

https://www.usatoday.com/...ats/4098268002/

serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 73
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15233
Wysłany: 2019-12-10, 20:41   

:padam:
a link też obczytałem, dziękuję
 
 
mironiusz


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 7611
Wysłany: 2019-12-11, 20:24   

I jeszcze kilka Twoich celnych i cennych myśli...
:)
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18456
Wysłany: 2019-12-18, 14:59   

amandalea napisał/a:
Dobre zdjęcie i świetny wierszowany podpis Elżuniu :)

Dziękuję, Li.

Dzięki temu muzeum dotknęłam - dosłownie - historii.

serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
mgielka 


Dołączyła: 06 Gru 2013
Posty: 2247
Wysłany: 2019-12-18, 16:56   

Pięknie i trafnie Elu :padam:
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18456
Wysłany: 2020-02-12, 16:48   

Marek napisał/a:
:padam:
a link też obczytałem, dziękuję

Dziękuję za 'zainteres', Marku. Bardzo ciekawe miejsce. To było ogromne przeżycie być tam u 'Dziadka' Reagana, który przyjął nas dawno temu z otwartymi ramionami.
serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Fotografia » fragment (Muru Berlińskiego w Simi Valley, przy muzeum Ronalda Reagan'a)


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo