POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Bajki » Kolczasto-warzywna ballada o samotnym jerzu
Kolczasto-warzywna ballada o samotnym jerzu
Autor Wiadomość
Alchemik 


Wiek: 66
Dołączył: 30 Wrz 2019
Posty: 655
Skąd: Trójmiasto i światy
Wysłany: 2019-11-29, 14:45   Kolczasto-warzywna ballada o samotnym jerzu

na cebulę ochotę miał pewien ogórek
lecz ona nie chce warzyw za to woli zwierza
spotkała na spacerze przystojnego jeża
jeż już młodzikiem nie był miał na imię jurek

roztacza przed jeżykiem cebula swe wdzięki
ogórek nadąsany przygląda się z boku
czy już mówiłem wcześniej że miał ją na oku?
jeż coraz bardziej mięknie w końcu całkiem miękki

pomyślał więc a co tam nawet niezła sztuka
figurę też ma niezłą nieco krągłą w pasie
całkiem miła bogata i na żonę zda się
oświadczę się cebuli nie chcę innej szukać

uczesał się na jeża wdział koszulę z muszką
wyglansował pazurki w lustrze stroił miny
spryskał się też obficie dla nowej dziewczyny
wodą kolońską z nutą zielone jabłuszko

jeż ze mnie pierwsza klasa rozmyślał nieskromnie
udał się więc natychmiast do lubej w konkury
za nim niepostrzeżenie pomykał ogórek
muszę zdobyć cebulę przekonać ją do mnie

łukiem ominął jerzyk zieloną pietruszkę
byłą flamę co nieraz przyprawiała rogi
aż wreszcie ujrzał widok jego sercu drogi
zanim dotarł do grządki zasapał się troszkę

puff!
Powiada nuff uff uff zoss...tań moją żoną
kryguje się cebula gładzi po szczypiorku
jerzyka na ten widok ścisnęło w rozporku
cebula oczy wznosi udaje spłonioną

a ogórek tymczasem zzieleniał z zazdrości
myślał pójdę do słoja i zostanę mnichem
albo może po prostu dam jeżowi w michę
nie ta opcja odpada kolce ma jak ości

jurek z lubą cebulą byli już po słowie
nie chce czekać do ślubu zaraz skonsumuje
coraz śmielej poczyna pieści przekonuje
aż cebula ochoczo ulega namowie

powinienem opuścić zasłonę milczenia
ale zapewniam wszystkich non est consummatum
najpierw poczęstowała zieloną herbatą
aby wreszcie niespiesznie pozbyć się odzienia

zdejmuje pierwszą suknię potem drugą szóstą
przy dwunastej jeż płacze łzy leje rzęsiste
fakt że przedtem intencje miał nie całkiem czyste
teraz wolałby raczej mieć randkę z kapustą

nadmieniona kapusta z ogórkiem się tulą
i oddają się temu o czym marzył jerzy
a on z trudem oddycha przez zapach nieświeży
bo na kilometr cuchnie zepsutą cebulą

jeżyk opuścił grządki w szalonym pośpiechu
postanowił też byłą omijać z oddali

ogórek i cebula jednak się spotkali
a teraz w szklanym słoju nurzają się w grzechu
dla ogórka wyśniony sen jednak się ziścił
to prawda że w plasterkach ale razem przecież

jerzym los się zabawił niczym zwykłym śmieciem
więc znów samotnie marzy w kupce zeschłych liści
_________________
Jerzy Edmund Alchemik
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 59
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21208
Wysłany: 2019-11-30, 09:03   

Bajka-niebajka i coś mi się zdaje, że nie koniecznie o warzywach, co coś mi się tak wydaje, że to już w życiu bywa, że coś nam się wydaje, a jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że to nie to co myśleliśmy ;)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Rita 
Małgorzata B.

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1032
Wysłany: 2020-03-12, 11:37   

Świetnie napisana i bardzo zabawna ta twoja ballada.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
Gorgiasz 


Dołączył: 10 Lis 2016
Posty: 750
Wysłany: 2020-03-12, 12:05   

Bardzo zgrabnie napisane i przyjemnie się czyta. :)
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 1937
Wysłany: 2020-03-13, 00:21   

:padam: :padam: :padam: Maestro , super plus :D
_________________
Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Bajki » Kolczasto-warzywna ballada o samotnym jerzu


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo