POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Haiku i miniatury » na narcyza
na narcyza
Autor Wiadomość
Rita 
Małgorzata B.

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 978
Wysłany: 2020-03-22, 02:56   na narcyza

narcyz to marzenie dla żuka
co słodkiego nektaru szuka
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 1730
Wysłany: 2020-05-13, 23:45   

Narcyzy są trujące :hyhy: Dlatego "niezapywalne", jak lilie :oczami: :D :oczami:
_________________
Z Ciemnogrodu, w którym najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
PoparzonaKawą 

Dołączyła: 09 Gru 2019
Posty: 340
Wysłany: 2020-05-13, 23:51   

Na serio są trujące??? Chyba nie aż tak.
Bo ja lizałam narcyza, to znaczy tą jego tam obwódkę czerwoną w której jest to żółte (matko, jak to brzmi...) bo on ma słodkawy nektar.

Tudzież chciałabym powiedzieć, że było to jak miałam pięć, dziesięć, piętnaście lat...
Tyle że... to było dwa dni temu. :wstyd:
Ale przeżyłam i nic mi nie było.

Pozdrawiam fanki narcyzów, u mnie w ogródku rośnie taka spora kępka tych kwiatów.
 
 
Rita 
Małgorzata B.

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 978
Wysłany: 2020-05-14, 00:55   

fiołkowa napisał/a:
Narcyzy są trujące :hyhy: Dlatego "niezapywalne", jak lilie :oczami: :D :oczami:


Nie miałam o tym pojęcia. :niepewny:
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 1730
Wysłany: 2020-05-14, 17:23   

PoparzonaKawą napisał/a:
Na serio są trujące??? Chyba nie aż tak.
Bo ja lizałam narcyza, to znaczy tą jego tam obwódkę czerwoną w której jest to żółte (matko, jak to brzmi...) bo on ma słodkawy nektar.

Tudzież chciałabym powiedzieć, że było to jak miałam pięć, dziesięć, piętnaście lat...
Tyle że... to było dwa dni temu. :wstyd:
Ale przeżyłam i nic mi nie było.

Pozdrawiam fanki narcyzów, u mnie w ogródku rośnie taka spora kępka tych kwiatów.


Narcyzy są trujące poprzez zawarty w ich łodygach sok. Bardzo np. pięknie wyglądają w towarzystwie tulipanów, zwłaszcza czerwonych, jednak umieszczone z tymi tulipanami w wazonie, natychmiast je duszą swoją jadowitą limfą :szok:
_________________
Z Ciemnogrodu, w którym najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 58
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21194
Wysłany: 2020-05-15, 11:54   

Lubię narcyze w wazonie, ale już nie koniecznie te chodzące ulicami ;)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
PoparzonaKawą 

Dołączyła: 09 Gru 2019
Posty: 340
Wysłany: 2020-05-16, 18:55   

fiołkowa napisał/a:
Narcyzy są trujące poprzez zawarty w ich łodygach sok. Bardzo np. pięknie wyglądają w towarzystwie tulipanów, zwłaszcza czerwonych, jednak umieszczone z tymi tulipanami w wazonie, natychmiast je duszą swoją jadowitą limfą


Najwyraźniej się uodporniłam na trucizny narcyzów niczym Rasputin na arszenik.

amandalea napisał/a:
Lubię narcyze w wazonie, ale już nie koniecznie te chodzące ulicami

Ja kiedyś miałam taką fazę, by wykrywać narcyzów, a potem ich zadeptywać lub urywać im łebki- skoro bez wyrzutów sumienia zatruwają inne kwiaty, to czemu by ich nie zadeptać? - Tak sobie myślałam, ale potem nagle dotarło do mnie pewne przemyślenie: a nie szkoda ci cennego czasu i energii na jakieś bardziej produktywne zajęcia niż bawienie się w tropicielkę i mścicielkę? Po co nasiąkać czyjąś negatywną energią i dziadowszczyzną? Naprawdę nie masz nic ciekawszego do roboty??? Wtedy jakaś dorastająca część mnie odpowiedziała: o cholera, no jasne, że mam!

Pozdrawiam :) ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Haiku i miniatury » na narcyza


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo