POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Landszaft pandemiczny
Landszaft pandemiczny
Autor Wiadomość
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 2107
Wysłany: 2020-11-21, 17:58   Landszaft pandemiczny

szklą się listki zetlałe czerwień buków odpada
park w błękitnym polarze cierpnie głóg z berberysem
dzień wysysa świetlistość zmrok po cieniach zakrada

w farby niebo przemienia i zmarznięty półksiężyc
szepty szumy półgłosy przykręcony wodotrysk
lśni zetlałe listowie w szkarłat buków rozpada

twój kapelusz burgundem czarny płaszcz rękawiczki
tłem dla myśli przechodnia gdy popatrzył ci w oczy
światło dnia się zasysa a zmrok w cieniach zakrada

ponad maską jak czador jasne czoło zbrużdżone
tym co dzisiaj przyniesie na zielone „pojutrze”
skrzy zetlałe listowie w koral buków upada

w rozrzuconej przestrzeni gdzieś pomiędzy steczkami
złote włókna pajęczyn: właśnie pora zmierzchania
dzień zasysa świetlistość zmrok wśród cieni się skrada

bohomazem listopad: jakiś taki jaskrawy
choć złocienie przemarzły i miechunki rozeschły
szklą się listki zetlałe czerwień buków odpada
dzień wysysa świetlistość zmrok po cieniach zakrada
_________________
Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
eva_14 


Wiek: 100
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8955
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-11-22, 20:15   

Bardzo piękny utwór
Zastosowałaś przepięknie epiforę, paralelizm, styl estetyczny rewelacyjny i generalnie stworzyłaś dzieło. Dla mnie wspaniałe. Zdjęłam czapkę :padam: :padam: :padam: :padam: :padam:

Zastanawia mnie tylko mój niedobór wiedzy, czy taka konstrukcja ma swoją nazwę - jako całość. :niepewny:
Cholera, musi mieć...

i ta konsekwentna 14stka z idealnym metrum po 7mej sylabie...
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
  
 
 
eva_14 


Wiek: 100
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8955
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-11-23, 16:50   

Nie sprostali wyzwaniu kunsztu, niestety
żal mi ingorancji

pozdrowienia fiołkowa
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 2107
Wysłany: 2020-11-23, 19:28   

Evusiu, droga :zawstydzony:

Tego rodzaju strofki posiadają nazwę villanella, której do tej pory sama nigdy nie (u)tworzyłam, ale czasami przekładałam ją z poezji obcej.

Ułożyły mi się one w sobotę, kiedy wracałam z zakupów przez tzw. tereny zielone, gdzie zostało jeszcze sporo różnokolorowych, słońcem prześwietlonych liści oraz - z powodu pandemii - wymieciona od ludzi, przestrzeń.

Natychmiast po powrocie do domu [nie wypakowując nawet "produktów"] usiadłam do laptopa i zaczęłam sobie składać - układać :)

Po 2,5 godzinach wyszło mi to, co wyszło :zawstydzony:

Bardzo :serce: decznie dziękuję za czytanie :padam:
_________________
Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
eva_14 


Wiek: 100
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8955
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-11-23, 19:32   

właśnie w tej chwili na to wpadłam i miałam napisać, że też musiałaś mnie uprzedzić :kwasny:
sama kiedyś pisałam villanellki

pozdrawiam serdecznie
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 2107
Wysłany: 2020-11-23, 19:34   

eva_14 napisał/a:
właśnie w tej chwili na to wpadłam i miałam napisać, że też musiałaś mnie uprzedzić :kwasny:
sama kiedyś pisałam villanellki

pozdrawiam serdecznie


:rotfl: :serce: :rotfl:
_________________
Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
eva_14 


Wiek: 100
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8955
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-11-23, 19:39   

ale moje, nie były tak ubarwione środkami stylistystyki estetycznej. :(
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 2107
Wysłany: 2020-11-23, 20:32   

Eee, tam :padam:

:D
_________________
Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
eva_14 


Wiek: 100
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8955
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-11-24, 18:18   

Władni - wyposażeni w odpowiednie narzędzia, powinni to przenieść do rymowanych. Wszystkie villanellki, pantum i inne z nieregularnym,a rymowanym słowem, tam dawałam.
Tu nie docenią kunsztu.Sama widzisz
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
 
 
emcek 

Dołączył: 05 Lut 2016
Posty: 890
Wysłany: 2020-11-24, 18:59   

jak można pięknie malować słowem :) :padam:

"villanella" hm :oczami: :)
doceniam kunszt :) :padam:
_________________
wyszeptany kawałek nieba
parę złudzeń
którymi oszukuję noc
i samego siebie
  
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 2107
Wysłany: 2020-11-24, 19:37   

eva_14 napisał/a:
Władni - wyposażeni w odpowiednie narzędzia, powinni to przenieść do rymowanych. Wszystkie villanellki, pantum i inne z nieregularnym,a rymowanym słowem, tam dawałam.
Tu nie docenią kunsztu.Sama widzisz


Sama mogłam Tam, znaczy w "rymowanych" zamieścić. Kiedyś jednak po utarczkach z użytkownikiem Fredem powiedziałam sobie, że żadna z moich strof tam nie postanie :)

:serce: decznie :)
_________________
Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 2107
Wysłany: 2020-11-24, 19:38   

emcek napisał/a:
jak można pięknie malować słowem :) :padam:

"villanella" hm :oczami: :)
doceniam kunszt :) :padam:


:zawstydzony: :zawstydzony: :zawstydzony: :serce:
_________________
Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
nebbia 
Lucyna Bełtowska

Dołączyła: 08 Cze 2019
Posty: 246
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-11-25, 00:10   

Wiersz urokliwy, dopracowany - z przyjemnością poczytałam.
_________________
Amant alterna camenae (Vergilius, Ecl. 3, 59)
 
 
jaga 
Jadwiga


Wiek: 43
Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 3951
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2020-11-25, 08:13   

ty to potrafisz :padam:
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
mironiusz


Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 7707
Wysłany: 2020-11-25, 18:06   

Wiersz przepiękny, płynie doskonale...
:)
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Landszaft pandemiczny


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo