nie pojadę do Krakowa
Autor
Wiadomość
Elżbieta
E.M.B.A.
Wiek: 27 Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 18479
Wysłany: 2010-08-23, 16:02 Re: nie pojadę do Krakowa
eva_14 napisał/a: ...nigdzie chyba nie pojadę
co jest ważne mam w Warszawie
natłok luster i odbicia
i to czego nikt nie słyszał
...
kto powiedział że nie lubię
mnie tam wszystko się podoba
nawet sen którego szkoda
zredukuję poucinam
i niech będzie moja wina
nie ma cukru nie posłodzę
skoro źle niech będzie gorzej
...
Evo , to naj- ze zwykłych powodów podobności zauważeń
Akceptacja, która niesie spokój, lub choćby jego namiastkę.
sierpniowo
E
_________________przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-23, 16:35
Elżbieta napisał/a: Akceptacja, która niesie spokój, lub choćby jego namiastkę.
choćby........
dziękuję Elżbieto
i za spotkanie i pogadanie też, bardzo bardzo
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Vicente Aleixandre
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-24, 12:42
nuta niepokorna napisał/a: pomnij coś mi obiecała
jechać szkoda lecieć krócej
będę Ciebie wyglądała
i nie boj sia - nie wyrzucę
spróbuj tylko a się zemszczę
jak dolecę z jakim sierpniem
albo wrześniem gdzieś w południe
to wyrzucić będzie trudniej
nuta niepokorna napisał/a: zbesztam tylko żeś maruda
i unikasz jak ladaco
ale szkoda czasu w udrach
niech go inni na to tracą
prawdeś rzekła żem marudna
ale może mi się uda
wszak Skandynaw w moim typie
chociaż zimny niczym styczeń
Cytat: po uliczkach skwerkach pubach
przeholuję przez pól miasta
będzie rwetes i zabawa
dobra kawa i kęs ciasta
potem w skałach jest zatoka
tam się topić chodzi słońce
popatrzymy nań z pod oka
a wieczorem będzie koncert
termin tylko wbij w kalendarz
i już sprawa załatwiona
skoro nigdzie się nie szwendasz
gdzieś się trafi wolna strona
przyjmiesz mnie na swoje łoże
zapowiadam to już gorzej
wiercę w nocy się jak fryga
sen zakłócam niczym strzyga
Cytat: tylko żadnych wykrętasów
bo położę na balkonie
doczekalim się tych czasów
że mam balkon - ot i koniec
a we Szwecji noce chłodne
jednak wolę pospać w kołdrze
a na balkon przenieś Darka
niech się z zimna na śmierć załka
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Vicente Aleixandre
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2010-09-09, 09:57 Re: nie pojadę do Krakowa
eva_14 napisał/a:
nie pojadę do Sanoka
nie pojadę do Krakowa
czas mi czmycha jak autokar
tylko w skroniach świeża mąka
Zakończenie nieoczekiwane i dziwaczne trochę.
"W środku" wiersza było ciekawiej
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.