Eva_14 :
bo we mnie to całe sacrum
omdlewa
................
a tak jakoś nijak
na sucho
................
Gdy sacrum już w Tobie omdlewa
to motyw
do końca
zapewnie ci tego potrzeba
jak wody
jak słońca
widocznie tak nie był wspaniały
cóż, to nie
Apollo
bo w piasku zanurzał się cały
a w Tobie
zbyt wolno
a jeszcze na złego dodatek
grudniowo
i mroźnie
to prawie jak kontakt z wariatem
niezdrowo
i groźnie
najlepiej, byś w końcu uznała
niech spada
lebiega
a jeśli zamienić byś chciała
jest rada...
poważnie się proponujesz
całego
goryli nie adoptuję
nic z tego
nie sacrum to lecz profanum
dla damy
dobrze się tedy zastanów
z bujdami
zmienisz się na człowieka
od ręki
może się i doczekasz
bez sierści
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Ja bez sierści - czyli nagi
z Tobą - byłoby to slicznie,
szkoada tylko moja Pani,
że to piszesz tak publicznie,
pozazdroszczą nam obwiesie
jeszcze żonie ktoś doniesie
_________________ Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
Dante gotów sierść ogolić
żeby z Ewą poswawolić
Ewa także jest gotowa
Sugerujesz niezbyt skrycie
rzut na matę i pokrycie,
ależ mylisz się fatalnie
my tu intelektualnie
uprawiamy grę półsłówek
jak Tadeusz, kiedy mrówek
w dessous szukał Telimeny,
tak my nadmiar naszej weny
lokujemy w lekkich strofach
czasem w flirtu miłych słowach
czasem żartem nazbyt smiałym
to mrugnięciem oczka małym
różne ślemy przyjemności.
ależ mylisz się fatalnie
my tu intelektualnie
uprawiamy grę półsłówek
jak Tadeusz, kiedy mrówek
w dessous szukał Telimeny,
tak my nadmiar naszej weny
lokujemy w lekkich strofach
czasem w flirtu miłych słowach
czasem żartem nazbyt smiałym
to mrugnięciem oczka małym
różne ślemy przyjemności.
Komu żal, niech nam zazdrości
żal każdemu widać okiem
nagim czyli bez binokli
nikt nikomu nie dokopie
nie zaprzeczysz Dante słodki
wiesz co, kiedy, ile, komu
gdzie i za to Cię tak lubię
i zaiste masz ty rozum
by nie orać tępym pługiem
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
kosz bananów to za mało
ja Ci z drzewem pełną gałąź
zegnę prosto w małpią paszczę
by owoców pod dostatkiem
miały całe pokolenia
dzieci wnuk i babcia Gienia
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Babcia Gienia dawno w niebie
za to wnuków u mnie trzech,
więc ta głąź, co od Ciebie
troche mało, ale.... ech,
nie wypada tak biadolić
gdy ktoś daje z dobrej woli
_________________ Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści