POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
 Ogłoszenie 

Ocalmy od zapomnienia
Zapraszamy do nominowania utworów i wzbogacenia działu: Klasyka POSTscriptum
SZCZEGÓŁY W PIERWSZYM POŚCIE TEMATU

Czy chcemy wydać jubileuszową, bo dziesiątą, Antologię POSTscriptum?
LINK DO TEMATU Z LISTĄ OBECNOŚCI


Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » na odległość
na odległość
Autor Wiadomość
menałe 
Małgorzata Helena


Wiek: 46
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 5135
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-02-11, 20:05   na odległość

zapomniałam ile w nas
nieobecności
twoje dłonie milczą
wciąż czekam na dialog

dawno nic nie pisałam
to życie tak utwardza
zapominam że wrażliwość
też jest potrzebna

zbyt skaleczona jestem
twardnieję by przetrwać

na odległość nic nie zrobię
nadam się meilem
 
 
fiołek

Dołączył: 13 Mar 2017
Posty: 1521
Wysłany: 2018-02-11, 20:31   

Smutny wiersz, szkoda tracić wrażliwość... Fajne zakończenie :-)
Pozdrawiam :oczami:

"nieobecności" i "czekam" - literówki :-)
 
 
wilczajagoda 
lustrakłamią.


Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 3013
Skąd: bezdroża pospolitej rzeczy
Wysłany: 2018-02-12, 19:06   Re: na odległość

menałe napisał/a:
zapomniałam ile w nas
niobecności
twoje dłonie milczą
wciąż czeknam na dialog chochlik sie wtrącił ...:D

dawno nic nie pisałam
to życie tak utwardza
zapominam że wrażliwość
też jest potrzebna

zbyt skaleczona jestem
twardnieję by przetrwać

na odległość nic nie zrobię
nadam się meilem
_________________
świat , to drogeria zmysłów
 
 
menałe 
Małgorzata Helena


Wiek: 46
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 5135
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-02-12, 20:48   

Dziękuję fiołku i wilczajagodo ;)
 
 
alos 
aleksander osiński

Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 2439
Wysłany: 2018-02-13, 15:19   

menałe napisał/a:
niebecności
- literówka?

Jak to mówią, kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę ;)
 
 
menałe 
Małgorzata Helena


Wiek: 46
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 5135
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-02-13, 15:27   

alos napisał/a:
menałe napisał/a:
niebecności
- literówka?

Jak to mówią, kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę ;)


widać że nie mam wprawy w pisaniu
tyle "potknięć" :hyhy:

dziękuję za odwiedziny ;)
 
 
mironiusz
Mirek Kaczmarek


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 6457
Wysłany: 2018-02-14, 15:59   

menałe napisał/a:
twoje dłonie milczą
wciąż czekam na dialog


Te najładniejsze...
:)
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
anastazja 
Anastazja Mileszko


Dołączyła: 12 Lis 2009
Posty: 3413
Skąd: zza rzeki
Wysłany: 2018-02-14, 16:55   

menałe napisał/a:
zbyt skaleczona jestem
twardnieję by przetrwać
- piękny wiersz, lubię takie. Pozdrawiam.
_________________
życiorys to skrócony akt umierania
zaczyna się od parcia
cięcia pępowiny
pierwszy oddech i krzyk - cichnie
na końcu korytarza hospicjum
które umownie nazywamy życiem

Gruszka.
 
 
Lidka 

Dołączyła: 11 Lis 2012
Posty: 6244
Wysłany: 2018-02-17, 23:10   

cóż?
świat realny wchłonęły wirtualia
łatwiej szybciej postukać w klawisze, niż
właśnie! usiąść i porozmawiać
poczuć dotyk, spojrzeć w oczy

Gosiu :serce:
idealnie prawdziwie ukazałaś zatracenia
jakie sami dla siebie stworzyliśmy
dokładnie tak odczytałam Twój wiersz

:padam: Uszatku
_________________
to że nie patrzę
nie znaczy
że nie widzę

/delleo/
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 19
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18277
Wysłany: 2018-02-18, 20:51   Re: na odległość

menałe napisał/a:
...
na odległość nic nie zrobię
nadam się meilem

Oj, ja bym nie ryzykowała, MałaGosiu.
Pomyśl o tych wszystkich hackerach, co się zajmują 'meilami'. Mogą porwać i co wtedy? Adresat zapłacze.

serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
menałe 
Małgorzata Helena


Wiek: 46
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 5135
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-02-18, 23:28   Re: na odległość

Elżbieta napisał/a:
menałe napisał/a:
...
na odległość nic nie zrobię
nadam się meilem

Oj, ja bym nie ryzykowała, MałaGosiu.
Pomyśl o tych wszystkich hackerach, co się zajmują 'meilami'. Mogą porwać i co wtedy? Adresat zapłacze.

serdecznie
e


I jak tu się nie uśmiechnąć do Ciebie, droga Elżbieto ;)

dziękuję bardzo za odwiedziny :)
 
 
menałe 
Małgorzata Helena


Wiek: 46
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 5135
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-02-18, 23:30   

Lidka napisał/a:
cóż?
świat realny wchłonęły wirtualia
łatwiej szybciej postukać w klawisze, niż
właśnie! usiąść i porozmawiać
poczuć dotyk, spojrzeć w oczy

Gosiu :serce:
idealnie prawdziwie ukazałaś zatracenia
jakie sami dla siebie stworzyliśmy
dokładnie tak odczytałam Twój wiersz

:padam: Uszatku


Lwico kochana, Ty potrafisz wejść pod skórę głęboko ...
Dziękuję za Twoje odczytanie ;)
Pozdrawiam cieplutko :) :) :)
 
 
menałe 
Małgorzata Helena


Wiek: 46
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 5135
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-02-18, 23:30   

anastazja napisał/a:
menałe napisał/a:
zbyt skaleczona jestem
twardnieję by przetrwać
- piękny wiersz, lubię takie. Pozdrawiam.


:zawstydzony:

Dziękuję i również pozdrawiam ;)
 
 
menałe 
Małgorzata Helena


Wiek: 46
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 5135
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-02-18, 23:33   

mironiusz napisał/a:
menałe napisał/a:
twoje dłonie milczą
wciąż czekam na dialog


Te najładniejsze...
:)


myślę, że doczekaliśmy się czasów gdzie bliskość i dotyk jest jak towar deficytowy ... cóż...
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 71
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 14779

Wysłany: 2018-02-20, 17:21   

:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » na odległość


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo