POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Święto
Święto
Autor Wiadomość
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 1303
Wysłany: 2020-11-12, 12:10   Święto

Już faszole znów ruszyli,

znów stolicę zadymili,

petardami i racami

nam mieszkanie podpalili.


Ktoś ich popiera,

swą władzą wspiera…

Czyż na nich wisi

wasza kariera?!
 
 
jaga 
Jadwiga


Wiek: 43
Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 3951
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2020-11-12, 12:41   

płoną góry płoną lasy
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
eva_14 


Wiek: 100
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8955
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-11-12, 16:53   

Hardy Szanowny

proszę i błagam, skończ z tą częstochowszczyzną, bo się na szaliku powieszę we własnym przedpokoju
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 1303
Wysłany: 2020-11-12, 17:32   

Jago, oby wreszcie zaczęto gasić...
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 1303
Wysłany: 2020-11-12, 17:34   

eva_14 napisał/a:
Hardy Szanowny

proszę i błagam, skończ z tą częstochowszczyzną, bo się na szaliku powieszę we własnym przedpokoju

To jest tekst pisany na żywo, jako komentarz do wydarzeń. Wtedy nie szuka się wymyślnych rymów.
PS. Wystarczy schować szalik tak głęboko do szafy, aby go nie znaleźć.
PS 2. O ile dobrze pamiętam, już przy moim wierszu "Wkurw" ( z końca października) zarzucałaś mi różne takie, a potem rakiem musiałaś się wycofywać. Nie było tam prostych rymów. Lepiej więc, żebyś przy ocenie kierowała się merytoryczną oceną utworu, a nie własnym poglądem czy światopoglądem. Wtedy będziesz bardziej wiarygodna.
Pzdr. mimo wszystko.
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 64
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 18819
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-11-12, 19:03   

Hardy, nic nie usprawiedliwia braków technicznych. Nie można usprawiedliwiać się chwilą, bo chwila, aby została dobrze uwieczniona, musi być wsparta techniką.
Zbyt wiele razy słyszałem od początkujących, że ich "wiekopomne dzieło" pisane było sercem, czy uniesieniami, abym przyjął to od człowieka sprawnego piórem.
 
 
eva_14 


Wiek: 100
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8955
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-11-12, 20:20   

Hardy napisał/a:

To jest tekst pisany na żywo, jako komentarz do wydarzeń.


to go wyślij do TVN, bo tego wierszem nazwać się nie da


Hardy napisał/a:
O ile dobrze pamiętam, już przy moim wierszu "Wkurw" ( z końca października) zarzucałaś mi różne takie, a potem rakiem musiałaś się wycofywać.


rakiem??? - nadużyciem bym to określiła

a w ogóle to masz świetne pióro, świetne wiersze ci spod niego płyną i niech tak zostanie, bez wojny.
Pozdrawiam miło i zapewniam, że więcej się nie odezwę.
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 1303
Wysłany: 2020-11-12, 23:04   

Dla ilustracji foto Mikołaj Kiembłowski):
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/s261x260/125346751_3619229994787430_5491555138059150838_n.jpg?_nc_cat=108&ccb=2&_nc_sid=dbeb18&_nc_ohc=KYeBITAa8iMAX8aYQyl&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&tp=7&oh=0744fbcc2c1c4688492b3dd3920e0ef6&oe=5FD24BD5
 
 
Rita 
Małgorzata B.

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1053
Wysłany: 2020-11-21, 17:38   

To jest dobre! Takie, jakie jest. Forma odpowiada treści.
Od razu pamięć podpowiedziała mi, co następuje: " Już z Aurory wystrzał padł, wybuchnął już październik. na pałacowym placu ślad przebiegającej czerni."
Moje synapsy i aksony podsunęły coś pokrewnego i nie bez powodu.
Napisałeś to właśnie tak, żeby mi pokazać, że towarzyszyłeś temu, co się działo nie tylko patrząc ale czując i wkurwiając się.

Pozdrawiam serdecznie.
Małgosia
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
  
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 1303
Wysłany: 2020-11-21, 21:49   

Małgosiu, tak właśnie było. Nie tylko piszę.
Pozdrawiam również.
 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 65
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 4895
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2020-11-25, 10:05   

Hardy napisał/a:
To jest tekst pisany na żywo, jako komentarz do wydarzeń. Wtedy nie szuka się wymyślnych rymów.

Leszek Wlazło napisał/a:
Hardy, nic nie usprawiedliwia braków technicznych. Nie można usprawiedliwiać się chwilą, bo chwila, aby została dobrze uwieczniona, musi być wsparta techniką.
Zbyt wiele razy słyszałem od początkujących, że ich "wiekopomne dzieło" pisane było sercem, czy uniesieniami, abym przyjął to od człowieka sprawnego piórem.

eva_14 napisał/a:
proszę i błagam, skończ z tą częstochowszczyzną, bo się na szaliku powieszę we własnym przedpokoju

Sam widzisz mości Hardy.
Też bym Ci radził byś sobie darował takie tematy i taka jakośc, bo na szybko, bo dzisiejsze, bo nie było czasu. To bez sensu.
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Święto


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo