POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
 Ogłoszenie 

Co sądzicie o wydaniu Antologii POSTscriptum o numerze 12?
Zapraszamy do wywołanego tematu - kliknijcie i wejdźcie.


Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Erotyki » Dotyk
Dotyk
Autor Wiadomość
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-02-25, 20:58   Dotyk

Dotyk



w twoich dłoniach
nocą sierpniową płonę
wrzosowym zapachem ciszy
śpiewam

głodne usta dziką różą rozkwitają
kiedy tulisz
słone perły całując
na skroni

jestem kołysaniem wiatru
rosą na osikowych liściach
marzeniem
które trudno ziścić

pełni się czarem niezapominania
rozedrgana obecność
gdy karmiąc rozkoszą
znaczysz dni
purpurową barwą
nienasycenia




3 listopada 2006 r.
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 66
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 18920
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-25, 21:04   

Rozedrgany zaznaczam swoją obecność pod kolejną ucztą dla ducha. :)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 61
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21210
Wysłany: 2008-02-25, 21:07   

Mniamuśny erotyk :) ...delikatny :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-02-25, 21:39   

Amandaleo, Leszku :padam:

z podziękowaniem :)
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 75
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15253
Wysłany: 2008-02-25, 22:44   

Lucy napisał/a:
które trudno ziścić


hmmmm....

a gdyby te trzy wyrazy zmieścić w jednym ??

Lucy napisał/a:
gdy karmiąc rozkoszą
znaczysz dni


Cytat:
nienasycenia


jakaś niekonsekwencja - albo ja nie pojął

karmił rozkoszą, znaczył nią dni

a nie nasycił (jednak)

amandalea napisał/a:
Mniamuśny erotyk :) ...delikatny :)


też się podpisuję pod tym
jednak napisałbym go w czasie przeszłym
w końcu - zaczynasz wiersz sierpniem a kończysz
Lucy napisał/a:
3 listopada 2006 r.


więc?:
wersja markowa:

w twoich dłoniach
płonęłam sierpniowymi nocami
śpiewałam
wrzosowym zapachem ciszy

głodne usta dziką różą zakwitały
kiedy tuliłeś
słone perły całując na skroni

jestem kołysaniem wiatru
rosą na osikowych liściach
niespełnionym marzeniem

pełniła się czarem niezapomnienia
rozedrgana obecność
gdy karmiąc rozkoszą znaczyłeś dni

teraz
purpurowe barwy
nienasycenia

wybacz, przecież wiesz, że nie chciałem, nie chcę urazić
to Twoje słowa "pomarkowemu" zapisane
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-02-26, 07:51   

Marek napisał/a:
wybacz, przecież wiesz, że nie chciałem, nie chcę urazić
to Twoje słowa "pomarkowemu" zapisane

no, nie żartuj sobie! nawet mi takie coś do głowy nie przyszło :) I dziękuję, że zatrzymujesz się przy moich wierszykach :padam:
Poza tym bardzo ładna ta Twoja wersja.
Marek napisał/a:
napisałbym go w czasie przeszłym
w końcu - zaczynasz wiersz sierpniem a kończysz
Lucy napisał/a:
3 listopada 2006 r.

a tutaj wyjaśniam: peelka opowiada o cudownym dotyku Jego dłoni wcale nie w czasie przeszłym / to wszystko, co w następuje w wierszu po słowach w twoich dłoniach /, o tym co dzieje się w niej, z nią - kiedy są razem, kiedy ON jej dotyka: ona płonie nocą sierpniową, staje się jak najwspanialsze marzenie itd.
Marek napisał/a:
które trudno ziścić hmmmm.... a gdyby te trzy wyrazy zmieścić w jednym

a wiesz? nad tym zastanawiam się od dawna... ale wracam do tej wersji, bo jednak ona oddaje dokładnie to, co chcę powiedzieć, a niespełnione marzenie zawsze mogę wstawić, bo jest takie oczywiste hmmm...
Marek napisał/a:
jakaś niekonsekwencja - albo ja nie pojął
karmił rozkoszą, znaczył nią dni
a nie nasycił (jednak)

pojął Ty z pewnością, tylko patrzysz po męsku, a ja po innemu ;)
czy niekonsekwencja? chyba nie - po prostu - jest tak cudnie, że wciąż jej mało ;)

takie tam kobiece wynurzenia...


Dziękuję i buziam na dobry dzień :)
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 75
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15253
Wysłany: 2008-02-26, 10:22   

to miłe co napisałaś! :)

Lucy napisał/a:
tylko patrzysz po męsku,


i tak też sobie pomyślałem pisząc swoje "uwagi" - że piszę z pozycji "chłopiny" co to nic albo prawie nic nie pojmuje

czasem się tak trafia
Lucy napisał/a:
że wciąż jej mało


a niektórym
to wcale się nie trafia ... i wtedy piszą:

CHCIAŁBYM

W białej pościeli poznawać twoje ciało
zapomnieć o górach
morzu
lesie

Radość kochania
znajdować w przyzwoleniu

Nie gwałcąc chwili pośpiechem
dać siebie

Wzajemnością wilgotności
oddechem spiesznym
słowami miły miły
spełnieniem
nacieszyć się

na zapas

Miłego dnia! m.
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-02-26, 16:46   

Marek napisał/a:
CHCIAŁBYM

W białej pościeli poznawać twoje ciało
zapomnieć o górach
morzu
lesie

Radość kochania
znajdować w przyzwoleniu

Nie gwałcąc chwili pośpiechem
dać siebie

Wzajemnością wilgotności
oddechem spiesznym
słowami miły miły
spełnieniem
nacieszyć się

na zapas


Pięknie chciałby ten Twój Peel...
Dziękuję... :)

L.
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 75
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15253
Wysłany: 2008-02-26, 17:44   

tak się chciało
bo się nie lubiło w krzakach ... :zawstydzony:
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-02-26, 18:59   

:)
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Marcin 

Wiek: 45
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4607
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-02-28, 20:30   

Dotyk – jak ważny jest i potrzebny – wie każdy, kto go stracił. Czasem samotność częstuje kolejnym drinkiem, szepcząc tylko ty i ja. Wtedy można się zaszyć w jej ramiona lub uciec. Niestety, nie za daleko. – A kiedy tego dotyku brak, wiersz jeszcze bardziej...

Przeczytałem z przyjemnością :)
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-02-29, 16:50   

Marcin Dydyna napisał/a:
Dotyk – jak ważny jest i potrzebny – wie każdy, kto go stracił. Czasem samotność częstuje kolejnym drinkiem, szepcząc tylko ty i ja. Wtedy można się zaszyć w jej ramiona lub uciec. Niestety, nie za daleko. – A kiedy tego dotyku brak, wiersz jeszcze bardziej...
Przeczytałem z przyjemnością :)

Ładnie i celnie powiedziane :)

Dziękuję Marcinie :padam:
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
jaga 
Jadwiga


Wiek: 21
Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4394
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2020-11-06, 10:14   

Lucy napisał/a:
jestem kołysaniem wiatru
rosą na osikowych liściach
marzeniem
które trudno ziścić
- cudnie
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
Rita 
Małgorzata B.

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1162
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2020-12-26, 22:13   

Oba erotyki: Twój "Dotyk" Lucy i "Chciałbym" Marka, pięknie miłosne.

Serdeczności. :)
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
kamil rousseau 

Wiek: 75
Dołączył: 03 Sty 2022
Posty: 166
Wysłany: 2022-01-16, 10:01   Re: Dotyk

Lucy napisał/a:
Dotyk



w twoich dłoniach
nocą sierpniową płonę
wrzosowym zapachem ciszy
śpiewam

głodne usta dziką różą rozkwitają
kiedy tulisz
słone perły całując
na skroni

jestem kołysaniem wiatru
rosą na osikowych liściach
marzeniem
które trudno ziścić

pełni się czarem niezapominania
rozedrgana obecność
gdy karmiąc rozkoszą
znaczysz dni
purpurową barwą
nienasycenia




3 listopada 2006 r.


lucy

jestem kołysaniem wiatru

załatwiłaś mnie tym wersem...teraz ja zaznaczam swoją rozedrganą obecność pod twoim wierszem/erotykiem

:padam: :padam: :padam:

pozdrawiam

kamil
_________________
181947
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Erotyki » Dotyk


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo