spotkałam cię
a potem przyszedł żal
wysoki chudy pan
...
coś głupio mamroczesz pod nosem
do licha
o tym nie śniłam
El, mówisz, że: "siny i chudy"? No cóż, upiór, nie mogło być inaczej
I żal, mówisz: "wysoki, chudy pan"? Bardzo obrazowe upostaciowienie, czyli personifikacja żalu
A ten *** bardzo ładny. Chociaż i zbierane łzy niczego sobie.
słonecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14517 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-07-15, 06:52
Mnie te naiwności wydają się bardzo rzeczywiste i wcale niczego sobie, powiedziałabym raczej, że dotyczą tego co było przyczyną być może inspirującą do napisania tych świetnych spostrzeżeń...
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
Fajne te twoje naiwności el.Dobrze się czytają .Czasem się trzeba pogodzić z rzeczywistością i z uśmiechem iść dalej .Coś wiem na ten temat .
Serdecznie pozdrawiam .
Melodia