Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-10-16, 11:17
Dzięki Jacku - bystrooki Poprawiłam i kiedyś zaśpiewam ..
A nawet myślę ze wkrótce ... Muzyczna końcówka października ...a PS będzie miało własną płytkę z poezją śpiewaną ...- czyż to nie ------czysta poezja ???
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
Wypowiedzianej bardzo konwencjonalnie. Bezdroża słów.
szarość dni
przedziwny czar
mgły, ułudy,
nadzieje.
kontynuowac ?
może lepiej nie...
nie będe udawał fredniejszego niż jestem.
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-10-16, 12:35
Cytat:
a oni w sercach wiosny czar
melodią lata nęcą gdy
za oknem jesień pełna barw
z nadzieją którą zima lśni
- a to nic nie znaczy ?
Cytat:
a oni oszukując czas
pobiegną przez doliny słów
bezdrożem tęsknot jeszcze raz
odnajdą się na jednej z dróg
i wtedy nagle szarość dni
zatętni orgią pięknych barw
gdy obok ktoś , kto posiadł sny
ja wierzę w to że właśnie tak
a to Uparciuchu ...?? że nie wspomnę o całej pierwszej zwrotce
i co jest w przewadze Marudo ? -- to świat patrzy na to pesymistycznie i jest mądrzejszy od ich naiwności .... przecież ..
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
Cytat:
a oni w sercach wiosny czar
melodią lata nęcą gdy
za oknem jesień pełna barw
z nadzieją którą zima lśni
- a to nic nie znaczy ?
To bym jescze kupił.
Chpodzi mi nie tyle o nastrój ,czy brak owej radości, bo ona jest, tylko o posługiwanie się utartymi dość środkami wyrazu.
"Słońce zachodzi na wędzarnię krwawo
Słychać krzyk drobiu Więckowskiej nieświeży
Sezon skończony, żegnaj sławo
Na liściach znokautowany bokser leży
Twarz mu wykrzywia uśmiech żałosny
Byle do wiosny
Gdy Ci walka na pięści obrzydła
Poezji rozwiń skrzydła"
nuta niepokorna napisał/a:
bezdrożem tęsknot jeszcze raz
odnajdą się na jednej z dróg
cos jakby:
"Słyszysz, Pamelo, ten śpiew i dźwięki gitar?
To śpiewają chłopcy z naszego puebla.
Jutro o świcie idziemy w świat.
Głód wypędza nas z tego pustego stepu,
na którym rosną tylko kolczaste opuncje.
Może w dalekim mieście znajdziemy odrobinę chleba i odrobinę szczęścia?
Niebo skąpi suchej ziemi kropli deszczu,
niebo skąpi szczęścia biednym tak, jak my.
Ukochany, to jest nasz ostatni wieczór,
...... itd."
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-10-16, 14:08
bo ja Fredi klasyczko-romantyczka jestem nie wiesz ...? To w Krakowie już wszystkie wróble ćwierkają .... i aż do Gliwic sie doniosło ale pewno do Gorzowa nie doleciały jeszcze ...
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami