Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1415 Skąd: Sheffield
Wysłany: 2026-03-14, 15:21
Twoja próba przedstawienia śmierci klinicznej z udaną na koniec reanimacją nie przekonuje mnie. W zapisie pomieszałeś pierwszą i trzecią osobę. Niby delikwent coś myśli i jest jeszcze ktoś kto komentuje jego przeżycia. Czytałam i Ty być może też czytałeś, zwierzenia ludzi, którzy naprawdę to przeżyli. To co napisałeś nie nosi znamion autentyzmu. Tak to sobie wykombinowałeś, że nawet momentami śmieszy.
"zmęczona głowa życiem
szukała wytchnienia
ciało uwięzione z chorym sercem"
Po co ta karkołomna inwersja w pierwszym wersie?
Zresztą wszystkie trzy są w moim odbiorze nieporozumieniem.
Przeczytałam całość kilka razy. To jest słaby kawałek.
Pozdrowionka.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Śmierć kliniczna to odwracalny stan zaniku oznak życia: ustaje bicie serca, krążenie i oddech, lecz w przeciwieństwie do śmierci biologicznej, mózg wykazuje jeszcze aktywność.
A tak w ogóle z mojego wiersza nie wynika jednoznacznie czy to już była śmierć kliniczna czy tylko ustanie pracy serca?
granica między życiem a śmiercią jest bardzo cienka. Mózg nie umiera pierwszy a jeśli tak się stanie nie ma szans na uratowanie życia.
Wiem o tym nieco więcej bo czytałem o tym w książkach z tanatologii sądowej.
Zaś co do inwersji - jest to środek stylistyczny dopuszczalny w poezji i kropka.
pomieszanie i I i III osoby? przeczytaj jeszcze raz ale uważniej
,,bez empatii nie warto w ogóle czytać poezji'' - rzeczywiście, miałaś rację Małgosiu.
akcja w dużej mierze dzieje się na OIOK (odział intensywnej opieki kardiologiczne) bywałem, nie aż tak "intensywnie" ale obok strzelali, pompowali. przywracali tych którzy byli do przywrócenia.
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1415 Skąd: Sheffield
Wysłany: 2026-03-14, 17:28
ALmec_33 napisał/a:
Zaś co do inwersji - jest to środek stylistyczny dopuszczalny w poezji i kropka.
Czy powyższe zdanie oznacza według Ciebie, że każda inwersja jest dobra, sensowna i potrzebna?
A może chodzi o to, że Ty nie dopuszczasz żadnej krytyki swojego pisania.
"zmęczona głowa życiem" to dowód na to jak nie używać inwersji
To, że oczytałeś się na temat etapów umierania nie oznacza, że Twój wiersz jest przekonywujący. Jest słaby, posklejany z klisz, które skojarzyłeś z tym stanem; oczywiście otchłań /ale czemu od razu piekło? - kiczowaty pomysł/, oczywiście czas ale co to znaczy, że "bierze wszystko i nic w zmian nie daje"? Nic, to tylko słowa, bo przecież dzięki czasowi pacjent wraca do życia. Stachura napisał: "dajcie czasowi czas" i to, Arturze jest dobra poezja.
Nie myl empatii z akceptacją, Arturze.
Podejrzewam, że Tobie zabrakło empatii a może wyobraźni, kiedy to pisałeś.
Pozdrawiam.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Sławistanie, jesteś autorem wiersza ,że wiesz gdzie się odbywa akcja ? To może się zdarzyć także nawet podczas operacji chirurgicznej. Dlatego proszę nie wcinaj się jeśli nie masz do tego żadnego prawa poza rzeczową oceną lub życzliwym komentarzem.
RITO a tak ciebie polubiłem jeszcze po wczorajszym wpisie.
Inwersję czasem stosuje się dla zwiększenia siły wyrazu w treści, gdyby jej nie było prawdopodobnie byś przeszłaś obok tego wiersza jak obok każdego innego...
tak, otchłań to wyłącznie piekło bo niebo na pewno otchłanią nie jest.
A skoro uważasz,że to mi zabrakło empatii zamykam temat bo nie widzę sensu tłumaczyć rzeczy oczywistych.
Krytykować trzeba umieć bo to wyższa szkoła jazdy.
Bye bye Gosiu.
PS. Cytat ze Stachury znam doskonale ale w tym przypadku nie można go w żadnym razie odnieść do ratowania ludzkiego życia.
Gdyby tak każdemu w stanie mors clinica dawano czas to nikt by nie przeżył bo to nie dzięki czasowi ratuje się ludzi tylko lekarzom,którzy walczą z czasem o życie pacjentów.
Czas jest bezwzględny i zabiera wszystko bo nie zawsze reanimacja ratuje życie...
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1415 Skąd: Sheffield
Wysłany: 2026-03-14, 18:02
ALmec_33 napisał/a:
Inwersję czasem stosuje się dla zwiększenia siły wyrazu w treści, gdyby jej nie było prawdopodobnie byś przeszłaś obok tego wiersza jak obok każdego innego...
Ta inwersja nie zwiększa siły wyrazu, jest chybiona.
ALmec_33 napisał/a:
tak, otchłań to wyłącznie piekło bo niebo na pewno otchłanią nie jest.
Otchłań to otchłań a piekło to piekło. Nie wolno utożsamiać tych obu pojęć.
To co Ty napisałeś jest pozbawione logiki. Zastanów się.
Popukaj się w czuprynkę. Dlaczego uważasz, że to co publikujesz powinno być wyłącznie chwalone?
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Nie musi być wyłącznie chwalone broń Boże
ale sensownie skomentowane. Być może w piekło nie wierzysz ale to twój problem.JA WIERZĘ.
Chybiony jest raczej twój cały komentarz bo nic ciekawego nie wnosi, a daje wątpliwej jakości satysfakcję(?!) z udanej(?) opinii ? krytyki ? recenzji ?