Dziś nie mam już siły, ale może w weekend opowiem, czym (i o czym) "Truposz" jest dla mnie...
O "Łowcy jeleni" wspominałam już i rozmawialiśmy o nim, więc tylko powtórzę, że to jeden z najważniejszych filmów w moim życiu.
Czystą przyjemnością jest słuchanie Ciebie, Marku. Mogłabym bez końca
A wiersz Blake'a - genialny! Idealnie wpasował się w treść filmu.
Z pokłonem i wielkim podziwem
an [Usunięty]
Wysłany: 2013-05-08, 22:26
Elżbieta napisał/a:
Hmm, nie widzę Marka
W której minucie się pokazuje?
Dałeś nam Mareczku siebie dla dociekliwych. Poszukajcie a znajdziecie, a jak już znajdziecie, to zaczekajcie aż coś powiem, a jak już powiem, to można się rozsmakować w tym co mówię.