POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » ***(Co z tą....)***
***(Co z tą....)***
Autor Wiadomość
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-11-21, 11:02   

Lidko! - ja sama widzę, że przy Was jestem tylko... ;) jak taki wypełniacz!
Jeszcze jestem...póki co
Spokojnie! :)
 
 
 
Darek 
Darek


Wiek: 64
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 142
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2007-11-21, 11:14   

No, żeby mi to było ostatni raz, takie fochy ;) A tak na poważnie, to nikt z nas nie jest lepszym, czy gorszym, ;) A wszyscy jesteśmy tu po to aby się nawzajem od siebie uczyć. Także cię pozdrawiam Nino, i życzę jeszcze wielu wierszy :D
_________________
Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło

Darek. B
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19075
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-24, 19:51   

Darek napisał/a:
No, żeby mi to było ostatni raz, takie fochy ;) A tak na poważnie, to nikt z nas nie jest lepszym, czy gorszym, ;) A wszyscy jesteśmy tu po to aby się nawzajem od siebie uczyć. Także cię pozdrawiam Nino, i życzę jeszcze wielu wierszy :D


Mądrze mówi. :)
 
 
Darek 
Darek


Wiek: 64
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 142
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2007-11-25, 12:15   

Dzięki Leszku za poparcie. :D
_________________
Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło

Darek. B
 
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-11-25, 14:45   

amandalea napisał/a:
Oj Nino...Nino...może jak wrócę z pracy to coś Ci opowiem. W każdym bądź razie uważam, że niesłusznie chcesz odchodzić i niesłusznie mówisz na siebie grafomanka, tym bardziej, że nikt tu niczego takiego na Ciebie, ani na Twój wiersz nie powiedział.
Pozdrawiam cieplutko :)


Ja czasem tak...mam.
Pamiętam, że czasem niektórzy mieli mnie dość - czemu się nie dziwię :(
Nie przejmujcie się. Wiem, że zachowałam się jak "rozkapryszony bachor"
W "Autoironii" napisałam prawdę!

Ale to już...było i nie wróci więcej ;)
Jeśli mnie "cuś takiego" najdzie nie wchodzę na FORUM i nie komentuję...OK ;) ?
  
 
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-11-30, 17:18   

:hyhy: w jedności siła??????????? :D :oczami:

Dziękuję
 
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-12-02, 18:21   

co z tą miłością się stało
pielęgnowaną przez lata
pocerowane wspomnienie
rosą drży rano na kwiatach

zszarzała zieleń nadziei
nie podlewane bławaty
dziś przemoczone są łzami
z sukni spadają brokaty

zgubionych obrączek ślady
groszem rzucano na szczęście
przelana uczuć kaskada
napełnia myślą o zemście

zmieszała fikcję ze snami
gorycz otchłani bezmiernej
człowiek kochany odchodzi
uczucia przecież są zmienne



a może...tak?
Czy lepiej...nie wiem :(
  
 
 
 
Darek 
Darek


Wiek: 64
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 142
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2007-12-02, 18:40   

No widzisz Nino, trzeba było sie załamywać? Całkiem niezła ta druga wersja ;) Chociaż według mnie pierwsza też była dobra. :D
_________________
Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło

Darek. B
 
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-12-02, 18:45   

No ba...i co tera ;)
chyba trza mi do jarzębiny czerwonej... :D
 
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-02, 21:07   

to mam pokrewną duszę, bo często mam ochotę tak samo reagować.
Zwłaszcza, że się uważam za beztalencie śmierdzące i literatury zakałę /jak żona Wacia
K.I.G/

a Twój wiersz jest dobry i już
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-12-03, 01:22   

Dzięki Ewo...
tyle, że nie wiem, która wersja? :padam:
Darek się "wymigał" dyplomatycznie ;)
 
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-03, 05:28   

druga ;)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-12-03, 07:07   

:wstyd: :oczami: Dzięki ;)
 
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-12-05, 21:55   

TAK NA WSZELKI WYPADEK - pomocna dłoń na innym portalu :)


co z tą miłością się stało
pielęgnowaną przez lata
przetarta jak w swetrze łokcie
rano drży rosą na kwiatach

a przecież było tak pięknie
słowa czułości i gesty
dzisiaj skapują łzami
w dłoni nie chcą się zmieścić

zgubione ślady obrączek
grosze rzucane na szczęście
przelała się uczuć kaskada
i nie popłynie już więcej

na próżno prośby i żale
otchłanie rozpaczy ciemnej
musiała skończyć się miłość
uczucia bywają zmienne
 
 
 
Darek 
Darek


Wiek: 64
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 142
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2007-12-05, 23:32   

No pięknie Nino! Pokazałaś że nawet najlepszy wiersz można poprawić :zawstydzony:
_________________
Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło

Darek. B
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » ***(Co z tą....)***


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo