jak markowe przednie wino zaledwie łyk wystarczy by uderzyło do głowy
a żebyś wiedział - jakoś w ostatnie dni "chodzi mi po głowie" lampka czerwonego półwytrawnego ... przestałem żreć białe podłużne więc już bym mógł lampeczkę wieczorkiem
jak markowe przednie wino zaledwie łyk wystarczy by uderzyło do głowy
a żebyś wiedział - jakoś w ostatnie dni "chodzi mi po głowie" lampka czerwonego półwytrawnego ... przestałem żreć białe podłużne więc już bym mógł lampeczkę wieczorkiem
za jakże dobrą opinię o słowach moje ukłony!
czas pomyśleć żeby wspólnie tę lampeczkę wypić w Markowych włościach
czas pomyśleć żeby wspólnie tę lampeczkę wypić w Markowych włościach
jestem za !!!!!!!! nawet bardzo !!!!!!!!
(muszę podjechać rowerkiem 5 km od mnie ponoć jakieś ktosiki otworzyły tzw. wczasy w lesie - mają tam pokoje - muszę przeprowadzić wywiad - u mnie - owszem - mam przyczepę i 17 arów na namioty ale nie wiem czy wszystkim by odpowiadał powrót do lat młodzieńczych) acha - jest jeszcze szopka narzędziowa - w 10 minut do przerobienia na salon sypialny dla trojga osób - w miarę wygodnie (na podłodze) - materacyki (mam) różne - pompowane i z gąbki ... wszystko można dogadać ...
ZAPROSZENIE DO ŁOŚNA - MELDUJĘ POSŁUSZNIE - JEST CIĄGLE AKTUALNE !!!
WIOSNA JUŻ BLISKO .....
acha - z jedzonkiem gorzej - kucharz ze mnie żaden ...
zainteresowanym już piszę - dwa palniki gazowe w przyczepie + czajnik elektryczny + kilka garnków + patelnie (3) + ognisko (z zapasem drewna a i do lasu metrów dwadzieścia po chrust) + ruszt ...
Marku...ja zapisuje się na ta szopkę...może ona będzie nie tylko na narzędzia.....BYLE DO WIOSNY !!!!!!!!!
A jedzonkiem, tzn przyrządzaniem to mały pikuś, wazne żeby było gdzie kupić towar !!
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
Mareczku będziesz miał nas bankowo, czy w szopce czy nawet pod gołym niebem.
już się cieszę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mógłbyś nawet samolocikiem - jest tu tyle łąk na lądowanie ...
szkoda, że to nie Twój prywatny ...
A może załóż nowy temat i przenieś nasze gadułki np. Wyjazd do markowego Łośna albo jakoś inaczej wykombinujesz ?
Marku chyba nawet nie trzeba przenosić bo takie tu już POSTscriptumowe zwyczaje że pleplanki rozwijaj,a się pod wierszami. Ale jak sobie będziesz życzył ten temat który nie pleplankowo traktuję zamieszczę jako osobny.
Ale jak sobie będziesz życzył ten temat który nie pleplankowo traktuję zamieszczę jako osobny.
chodziło mi o to, że pod wiersz nie wszyscy zagladają
wtedy osobny temat byłby na miejscu i nikt nie czuł by się w jakis sposób pominięty
a pleplanki pod wierszami uwielbiam - to już wiesz !!