za pozwoleniem, Nuto
jak dotrę do Łośna
zagram to i zaśpiewam
żeby ci co nie mogli posłuchać tego w realu w maju
na żywo usłyszeli w czerwcu
wykonawca inny, ale chyba nie to tu najważniejsze
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2009-05-29, 21:30
Cytat:
wykonawca inny, ale chyba nie to tu najważniejsze
- wlasnie ...
to swietny pomysl ... obiecaj mi jednak ze kiedys zaspiewasz i dla mnie .... barrdzo jestem ciekawa Twojej interpretacji, tym bardziej mi szkoda ze nie bede mogla wraz z czerwcowymi posluchac..
wychodze jednak z zalozenia ze co ma wisiec nie utonie ...a zatem - do znow..
O pozwolenie pytac nie trzeba.. fuzja Fredo-nutowa stala sie publicznym kawalkiem poniekad a zatem ... bedzie porozumienie trojstronne...
Niech sluzy wszystkim..
Sory za brak polskich literek ale Sakndynawia jeszcze nie odkryla takich drobiazgow...
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2009-06-10, 18:50
ostatnio rozbrzmialy te wersy w nutkowym strunowaniu nad pieknym trzymasztowcem w zatoce w Oslo...
zrobilo mi sie tesknie i zagralam ... zebrala sie za mna niezla grupka wielojezycznych co dali brawko ...dobrze ze kapelusza nie bylo odwroconego dnem ..ale bylby obciach ..
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami