I buzdygan i halabardę i dwa miecze japońskie na plecach...
Straszenny ci on, oj, straszenny!
Na szczęście tylko w nocy. W dzień zanika. Się w sobie kurczy, kurczy, kurczy .... nooo taki skurczystraszyk on jest.
jeśli jest trollem, to może się z nim zbratam. -.-
o. z chęcią powiesiłabym ten obraz na ścianie, tylko nie wiem,
czy na zielonej, czy pomarańczowej -.-
na zasadzie grzbietów w bibliotece
no to mam, czegom chciał ...
nie bardzo wiem, co dokładnie chciałeś przez to powiedzieć.
mam nieco książek, ale bardzo lubię je czytać, wszystkie.
nie stoją dla samego stania, ani dla ozdoby.
już napisałam, co myślę o owocu Twojej pracy.