Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2009-10-10, 09:42
masz fredny niewątpliwa rację ....
te dwa nagrania łączy to ze taką konwencję zasugerowano .... nie bylo sensu kreować sie tu na wielka gwiazdę bo to adresowna stacja do Polaków co ciężko po budowach zasuwają i Polek co szorują skandynawskie kąty ... zeby chcieli przyłożyć ucho do tego czegoś co niewątpliwie nieprzemyslanym spontanem jest trza było z podszewką w garsci i szczerym ekshibicjonizmem .... prosto z mostu i bez gwiazdorskiej obsady...
Niemniej trudno twoim uwagom racji odmówic ...
następnym razem , moze wiosną zrobie z tego cos bardziej profesjonalnego ... moze jeszcze z pomoca kogoś kto zechce w tym uczestniczyć ....
Jest zamysł zrobienia wieczorka poetycko muzycznego na jakiejś wynajętej przez polski konsulat sali ... Mają czasem taki gest zeby zintegrować pobłąkanych na obczyźnie rodaków ... Czy to wyjdzie ....zobaczymy
bedzie wtedy trzeba zrobić sceniczny show i to juz zupełnie inny przedstawia scenariusz ... Powoli sobie to wszystko jakos w pomysły ubiorę...
jest zamłysł, propozycja i mozliwosci ....- grzechem byłoby przejść obok tego obojętnie..
Twoje uwagi zatrzymam w pamięci podręcznej gdyby mnie kociło zeby pójść na łatwiznę...
Więc fredziaczku dla Ciebie żes marudny szczerze i od serca
a nie złosliwie
i postaram sie juz nie grzeszyć w tym względzie
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
i wreszcie Was odsłuchałam, nie rozpisując się kwieciście jak Fredny, powiem krótko, pięknie jest.
koniku, łał, ale mi się podoba Twoje granie, głosik też masz niczego. no i się roztkliwiłam............................... i teraz ja poproszę o jakąś bo się jakoś doczekać nie mogę
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
sama wiesz, że nie idzie o nadrabianie. od wysłuchania, tłucze mi się po łbie ta piosenka, jak zdrowaśki na różańcu.
czekam na miejski autobus ty tu ty tam...
jadę nim, to samo. urzekła mnie i nie wiem po co. echhh