POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
 Ogłoszenie 

rozgardiasz ucichł a na stole
przybywa z każdą bliższą gwiazdki
nienapełniony jeszcze worek
szczęście ty okruchami kapnij
byśmy z uśmiechem weszli w nowy
i z niewielkiego chcieli tworzyć


Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » List podrażnionej ciszą pięciu zmysłów
List podrażnionej ciszą pięciu zmysłów
Autor Wiadomość
eva 


Dołączyła: 15 Gru 2017
Posty: 59
Wysłany: 2024-01-22, 20:37   List podrażnionej ciszą pięciu zmysłów

List podrażnionej ciszą pięciu zmysłów


na samym dnie wiersza
korale i perły
których nie umiem nawlec
na sznur

więc szukam źdźbła światła
dyskrecji myśli
i dobrego tonu
który zdefiniuje śmierć
lub miłość

cholera wie
przecież to margines mroku
metafora wojny
którą toczę ze sobą

a może z tobą

ja
z wczoraj
z dziś
z przyszłości

nie oddam cię w ręce poezji
więc wróć
rozdepcz
moją słabość
póki jestem


22.01.2024
 
 
SławistanZamlar

Dołączył: 17 Kwi 2022
Posty: 148
Wysłany: 2024-01-24, 16:20   

eva napisał/a:
nie oddam cię w ręce poezji


te ręce jakby sztuczne były. myślę, że nie oddam cię poezji, by wystarczyło.

pozdrawiam.
 
 
Rita 
Małgosia


Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1299
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2024-01-25, 02:55   

SławistanZamlar napisał/a:
eva napisał/a:
nie oddam cię w ręce poezji


te ręce jakby sztuczne były. myślę, że nie oddam cię poezji, by wystarczyło.


O nie! Poezja, która ma ręce staje się rywalką, może go zagarnąć dla siebie. Te ręce nie są "jakby sztuczne" tylko jakby namacalne, realne. Przekonują mnie. Przecież chodzi o to, żeby nie wygrały z życiem.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
SławistanZamlar

Dołączył: 17 Kwi 2022
Posty: 148
Wysłany: 2024-01-25, 13:20   

Rita napisał/a:
Te ręce nie są "jakby sztuczne" tylko jakby namacalne, realne..



i groźne? poezja, sztuka jako całość bywa groźna, potrafi wtłoczyć spustoszenie w psychikę jej konsumenta. w utworze evy można dostrzec ono niespokojne "obejmowanie"
więc niech będzie po twojemu Małgorzato.
 
 
Rita 
Małgosia


Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1299
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2024-01-25, 15:14   

SławistanZamlar napisał/a:
Rita napisał/a:
Te ręce nie są "jakby sztuczne" tylko jakby namacalne, realne..



i groźne? poezja, sztuka jako całość bywa groźna, potrafi wtłoczyć spustoszenie w psychikę jej konsumenta. w utworze evy można dostrzec ono niespokojne "obejmowanie"


Pozwól, Sławistanie, że doprecyzuję Twoje uogólnienie. W tym wierszu nie chodzi o "konsumenta"poezji ale o piszącą wiersz, która walczy ze sobą, bo szukając najlepszych słów, żeby o nim pisać, wolałaby raczej mieć go żywego.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
SławistanZamlar

Dołączył: 17 Kwi 2022
Posty: 148
Wysłany: 2024-01-25, 16:10   

Cytat:
Pozwól, Sławistanie, że doprecyzuję Twoje uogólnienie. W tym wierszu nie chodzi o "konsumenta"poezji ale o piszącą wiersz, która walczy ze sobą, bo szukając najlepszych słów, żeby o nim pisać, wolałaby raczej mieć go żywego.



masz rację. me odczytywania ułomne są. pora się zamknąć w temacie.
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 80
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 3621
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2024-01-25, 17:09   

Dobry, mocny także emocjonalnie wiersz.
Wiersz na tyle czytelny, że poetka może sobie darować te majuskuły. Bo drażnią, jakby miały wykrzyczeć coś więcej, aniżeli mówią.

:padam:

Pozdrawiam, witekk
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
eva 


Dołączyła: 15 Gru 2017
Posty: 59
Wysłany: 2024-01-25, 19:59   

Witold Kiejrys napisał/a:
Dobry, mocny także emocjonalnie wiersz.
Wiersz na tyle czytelny, że poetka może sobie darować te majuskuły. Bo drażnią, jakby miały wykrzyczeć coś więcej, aniżeli mówią.

:padam:

Pozdrawiam, witekk

Teraz dobrze Witoldzie :) ?
Ogólnie zapomniałam jak się pisze. Wiersz, ot taki, z nudów, na gorąco, jak widać po dacie publikacji i powstania. Dziękuję za wizytę.
 
 
eva 


Dołączyła: 15 Gru 2017
Posty: 59
Wysłany: 2024-01-25, 20:04   

SławistanZamlar napisał/a:
eva napisał/a:
nie oddam cię w ręce poezji


te ręce jakby sztuczne były. myślę, że nie oddam cię poezji, by wystarczyło.

pozdrawiam.


Hmm, przyznam, nie czytałam tego wiersza. Napisałam go wprost na portalu. Zastanawiam się teraz czy "nie oddam cię poezji" nie jest dla mnie zbyt delikatne. "W ręce" to jakby oddać na własność namacalną, tak to czuję, chociaż brzmi jak wyświechtany patos. Sama nie wiem, pomyślę. Dziękuję za komentarz :)
 
 
eva 


Dołączyła: 15 Gru 2017
Posty: 59
Wysłany: 2024-01-25, 20:07   

Rita napisał/a:
SławistanZamlar napisał/a:
eva napisał/a:
nie oddam cię w ręce poezji


te ręce jakby sztuczne były. myślę, że nie oddam cię poezji, by wystarczyło.


O nie! Poezja, która ma ręce staje się rywalką, może go zagarnąć dla siebie. Te ręce nie są "jakby sztuczne" tylko jakby namacalne, realne. Przekonują mnie. Przecież chodzi o to, żeby nie wygrały z życiem.


Dziękuję, że tu jesteś :)
 
 
mironiusz


Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 8072
Wysłany: 2024-01-25, 22:47   

z poezją żartów nie ma
:)
i nie wiem, czy ona sama nie bierze nas kiedy chce
:)
w pierwszej strofie dużo pokory co ładnie snuje potem cały wiersz
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 80
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 3621
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2024-01-30, 17:02   

:D
bardzo!

PS. wieczorem odniosę się do Twojego wpisu pod moim,

z ukłonem, wk
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
BeataKuna 

Dołączyła: 25 Kwi 2016
Posty: 1056
Wysłany: 2024-01-30, 20:33   

Ciekawie u Ciebie. Wołanie o obecność i uwagę. Jakbyś mówiła,, bądź realnie a nie w poezji jako tęsknota, niespełnienie,,
 
 
szemkel

Dołączył: 18 Cze 2022
Posty: 8
Wysłany: 2024-01-31, 17:25   

Wiersz do zapisania... i powrotów.
Poruszył...


Pozdrawiam :)
 
 
eva 


Dołączyła: 15 Gru 2017
Posty: 59
Wysłany: 2024-02-03, 08:33   

BeataKuna napisał/a:
Jakbyś mówiła,, bądź realnie a nie w poezji jako tęsknota, niespełnienie,,


:) no jak to w listach.
pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » List podrażnionej ciszą pięciu zmysłów


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo