|
Mała cena za to wszystko |
| Autor |
Wiadomość |
yoel90

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 30
|
Wysłany: 2010-05-30, 20:05 Mała cena za to wszystko
|
|
|
“Mała cena za to wszystko”
To była chwila
Moment i już zdjęła bluzkę
Pozwoliła na jego dotknięcia
Lekkie pocałunki
Po minucie całował jej dłonie
Stopy
Uniżył się jak tylko mógł
Zdobił jej ciało potem i łzami
Przy zgaszonym świetle
Poszukiwali swych odbić
Znajdowali je dłońmi i ustami
Policzkami naznaczając kształty
Figlarnie określał jej skórę słowem
Wrysowywał swe palce we włosy
Malował przyszłość oddechem
Biciem serca popychał wskazówki
Jej zapach oznaczał teren zgody
Jej tętno naznaczało namiętność
Jej biodra przeznaczały szczerość
Jej szepty wyznaczały prędkość
Po wszystkim
Po niczym mu tak żal nie było
Ulatującego zapachu łóżka
Znikającego eliksiru z jej rąk i ud
Dwutlenku węgla z jej płuc i ciała. |
|
|
|
|
 |
jestem_Julią
mam lat tysiąc - żyję

Dołączyła: 29 Maj 2010 Posty: 423
|
Wysłany: 2010-05-30, 20:46
|
|
|
Trzecia i czwarta bardzo się podobają; reszta troszeczkę zbyt dosłowna, na mój gust.
Powodzenia dalej. |
_________________ tym jesteśmy, co najbardziej w Nas niedostępne |
|
|
|
|
 |
yoel90

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 30
|
Wysłany: 2010-05-30, 20:50
|
|
|
osobiście trzecią najlepiej mi się pisało... |
|
|
|
|
 |
Marek
Z. Marek Piechocki

Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15295
|
Wysłany: 2010-05-30, 22:42
|
|
|
Jakby w pierwszej osobie to prawie "instrukcja"...
Ależ się rozpisałeś! |
|
|
|
|
 |
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
|
Wysłany: 2010-05-30, 23:04
|
|
|
| Zagadane na amen. Powalcz z zaimkami - dobrze radzę. |
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty |
|
|
|
|
 |
Moonsee
co nieco

Wiek: 37 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 805 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-05-30, 23:31 Re: Mała cena za to wszystko
|
|
|
| yoel90 napisał/a: | “Mała cena za to wszystko”
To była chwila
Moment i już zdjęła bluzkę
Pozwoliła na jego dotknięcia
Lekkie pocałunki
Po minucie całował jej dłonie
Stopy
Uniżył się jak tylko mógł
Zdobił jej ciało potem i łzami
Przy zgaszonym świetle
Poszukiwali swych odbić
Znajdowali je dłońmi i ustami
Policzkami naznaczając kształty
Figlarnie określał jej skórę słowem
Wrysowywał swe palce we włosy
Malował przyszłość oddechem
Biciem serca popychał wskazówki
Jej zapach oznaczał teren zgody
Jej tętno naznaczało namiętność
Jej biodra przeznaczały szczerość
Jej szepty wyznaczały prędkość
Po wszystkim
Po niczym mu tak żal nie było
Ulatującego zapachu łóżka
Znikającego eliksiru z jej rąk i ud
Dwutlenku węgla z jej płuc i ciała. |
Jedna chwila
zdjęła bluzkę
zachłanna na dotknięcia
błogie pocałunki
całował dłonie i stopy
uniżył się jak mógł
zdobiąc jej ciało
potem i łzami
przy zgaszonym świetle
poszukiwali własnych odbić
znajdując je dłońmi, ustami
policzkami naznaczając kształty
figlarnie określał skórę słowami
wrysowywał palce we włosy
malował przyszłość oddechem
biciem serca popychał wskazówki
aprobatą pachnące ciało
namiętny puls w krwioobiegu
biodra wskazujące szczerość
prędkość ujęta szeptem
Po wszystkim
Po niczym mu tak żal nie było
zapachu czmychającego z pościeli
Niknącego eliksiru z rąk i ud
Dwutlenku węgla z płuc i ciała. |
_________________ Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
 |
|
|
|
|
 |
|
|