POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Inny wizerunek rycerstwa
Inny wizerunek rycerstwa
Autor Wiadomość
samandryta 
Krzysztof Mariusz Ciesielski


Wiek: 63
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 95
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 17:11   Inny wizerunek rycerstwa

Wyginęło rycerstwo, inny cel ma epoka,
już stalowej nie nosi nikt zbroi.
Nie ma smoków. Dam nie ma. Nie popłynie łza z oka
a gitara tęsknoty nie koi.

Czasem jakiś nie-rycerz w pustym przyśnie tramwaju,
gdy fabryczne wymęczy go piekło.
Lub zdobędzie w niedzielę dzieciom bilet do raju,
goniąc to co przez tydzień uciekło.

Nieraz jakiejś nie-damy w ciężkiej sukni wyrzeczeń
dotyk ręki poczujesz niewieści,
wymęczonej obawą o Wasz byt, pustą kieszeń,
kanapkami o czwartej trzydzieści.

Jeśli w bitwach codziennych wyszczerbiamy nie-miecze,
i nie-walka jest naszą podnietą...
Jeśli nie są rycerskie moje czyny człowiecze
- niech mnie nikt nie nazywa poetą!

2006r.
_________________
Wewnętrzną tocząc wojnę - po stokroć pisałem
wersy w patos strojne, obszyte banałem.
 
 
Ewa 
...zobaczyć tęczę...


Wiek: 55
Dołączyła: 05 Maj 2008
Posty: 2300
Skąd: gdzieś w Małopolsce
Wysłany: 2009-03-19, 17:13   

Zabrzmiało.

:padam:
_________________
Zaskocz mnie, zaintryguj, zainspiruj
a wtedy - kto wie - może powiem Ci kim jestem.
 
 
Sofim 
Kropelka


Dołączyła: 05 Gru 2007
Posty: 863
Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2009-03-19, 17:38   

Ewa napisał/a:
Zabrzmiało.

:padam:


Jak dzwon Poety

A ja to już gdzieś słyszalam ;)
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14516
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2009-03-19, 17:52   

oryginalne ... i bardzo w istocie brzmiące...

Cytat:
Jeśli nie są rycerskie moje czyny człowiecze
- niech mnie nikt nie nazywa poetą !
- a tym dowaliłes na maxa ... ;) :D
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
samandryta 
Krzysztof Mariusz Ciesielski


Wiek: 63
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 95
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 18:15   

Dziękuję Dziewczyny :)

P.S.
Gdybym pisał to teraz, na pewno nie podał bym pointy na dłoni.
Zakończenie jest zbyt dosłowne.
_________________
Wewnętrzną tocząc wojnę - po stokroć pisałem
wersy w patos strojne, obszyte banałem.
 
 
eliza 
Elżbieta Grzegorczyk


Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 6406
Wysłany: 2009-03-19, 18:24   

samandryta napisał/a:
Nie ma smoków. Dam nie ma. Nie popłynie łza z oka
a gitara tęsknoty nie koi.


całkowicie się z tym nie zgadzam
smoki są tylko małe damy też są ale dużo mniej łzy płyną a gitara tęsknoty koi oj koi i
nie tylko

"]Jeśli nie są rycerskie moje czyny człowiecze
- niech mnie nikt nie nazywa poetą [/quote]

prawdziwa perełka :)
_________________
szczęście to umiejętność życia
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2009-03-19, 18:40   

samandryta napisał/a:
Jeśli nie są rycerskie moje czyny człowiecze
- niech mnie nikt nie nazywa poetą !


zdaje się, że Andrzej ma to jako swoje motto - i słusznie ! :padam:
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-19, 18:43   

prawie mickiewiczowską poleciałeś i ładnie to wyszło :)
 
 
samandryta 
Krzysztof Mariusz Ciesielski


Wiek: 63
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 95
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 19:01   

Dziękuję Elu :)

Marku, to prawda. Twierdził (ku mojemu zdziwieniu) że jest tego warte :)

Leszku, skoro Ty tak mówisz... przez grzeczność nie zaprzeczę ;) :)
_________________
Wewnętrzną tocząc wojnę - po stokroć pisałem
wersy w patos strojne, obszyte banałem.
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-19, 19:04   

to prawie oznaczało, że brakuje rymów wewnętrznych w wersach 1,3 ale naprawdę i bez tego się podoba :)
 
 
samandryta 
Krzysztof Mariusz Ciesielski


Wiek: 63
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 95
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 19:21   

Wow...
nawet nie zdawałem sobie sprawy.
Zbyt biorę każdy tekst na śpiewająco.
Ale jestem świadom że ze mnie taki poeta jak i rysownik.
Coś tam się udaje i ładnie brzmi, ale nigdy nr1 to nie będzie :)
_________________
Wewnętrzną tocząc wojnę - po stokroć pisałem
wersy w patos strojne, obszyte banałem.
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-19, 19:26   

zobacz: Mickiewiczowska strofa

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=132 :)
 
 
samandryta 
Krzysztof Mariusz Ciesielski


Wiek: 63
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 95
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 19:29   

Dzięki
Solidny kawałek literatury parenetycznej.
:)
_________________
Wewnętrzną tocząc wojnę - po stokroć pisałem
wersy w patos strojne, obszyte banałem.
 
 
Leon Gutner 
Leon Gutner


Wiek: 51
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 8456
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-03-19, 20:54   

Jeden z najsławniejszych i najbardziej przez Leona lubianych twoich wierszy ..
Ileż to już razy odczytałem te strofy ....i zawsze z tą samą przyjemnością i satysfakcją .

Z uszanowaniem L.G.
_________________
" Każdy dzień to takie małe życie "
 
 
 
samandryta 
Krzysztof Mariusz Ciesielski


Wiek: 63
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 95
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 23:45   

Ileż to razy dziękowałem Ci Leo, za słowa uznania..?
Ale z przyjemnością czynię to jeszcze raz :)
_________________
Wewnętrzną tocząc wojnę - po stokroć pisałem
wersy w patos strojne, obszyte banałem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Inny wizerunek rycerstwa


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo