Dante ciut co prawda prycha
lecz właściwie już ma dreszcze
Jakże mną targają dreszcze,
z Evą w bramie sam w ciemności !
rozum - STOP, a serce JESZCZE
woła, prawo sobie rości,
by zawładnąć całym ciałem,
nie zdążyło, wcześniej zwiałem.
Dumam, drepcząc po ulicach:
anioł był, czy czarownica
_________________ Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
Eva milczy
-------------------------------
Jakże długo, Pani Miła,
zła fortuna pozbawiła
mnie kontaktu z respondentką tak wspaniałą.
Jak jasności w noc polarną
i ochłody w chwilę skwarną,
tak mi, Pani, z Tobą więzi brakowało.
Przez tak długi czas milczenia
małpa się poważnie zmienia,
więc, że tracę – wreszcie dzisiaj zrozumiałem.
Jak spragniony łaknie wody,
a pies wierny chce nagrody,
tak kontaktu mnie potrzeba z ideałem .
A więc piszę - Blasku Słońca,
proszę, błagam- nie odtrącaj,
przecież dla mnie dzisiaj sprawą jest niezbędną,
abym – świadom ułomności
dla naprawy, dla mądrości,
kontakt miał z osobą tak jak TY – bezbłędną.
-----------------------------------------------------
Popatrz zatem Pani miła
jak się małpa dziś zmieniła
jaka cicha, grzeczna miła, spolegliwa
spojrzyj na nią tak od nowa
i daj głos,
choćby dwa słowa
toż dla małpy rozkosz będzie to prawdziwa
Fantazja pierzchła, muza odleciała
rymów nie słychać, rytmy gdzieś zamarły
wena u z twórców chyba troche mała
temat się zmienił w klub poetów zmarłych
Hej rymopise, hej wierszokleci
was tutaj nie ma, a czas wciąż leci
może talentu Wam nie wystarcza
lubo was niemoc ogarnia starcza ?
na beztalenci ciepnąć was stos ?
chyba ,że któreś zechce dać głos
_________________ Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
jeszcze wróci czas gdy pora
jeszcze wybrzmi werbel wierszy
jeszcze w orłach i sokołach
dosyć sił na fajerwerki
Orły! werble !, pardon, sorki
raczej wróble i sikorki
_________________ Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14517 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2010-05-21, 18:29
Orły! werble !, pardon, sorki
raczej wróble i sikorki
muszki żuczki i pajączki
bez fantazji lub obrączki
z brzuszkiem wypasionym gładko
zagraniczną czekoladką
niekumate o co biega
- myśli chyba nasz kolega
i z rozpaczy nad tą pustką
toast wznosi prosto w lustro
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
z rozpaczy nad tą pustką
toast wznosi prosto w lustro
eva_14 napisał/a:
a sikorkę to byś złowił
tylko cóż byś z taką zrobił??
Ni do łóżka, ni do garnka,
na cóż mi sikorek parka,
będą ćwirlić i świergolić,
że je uwiódł czar sokoli,
lepiej takie upchnąć w klatkę
i do lustra cyk ....herbatkę
dziób im zamknąć na kłódeczkę
a do lustra cyk - ...
herbatkę
Zrozumiałem mój turysto,
że herbatkę lubisz ....czystą
_________________ Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści