Hmmm...a na kogo zwróci uwagę peelka kiedy ci których jedrność skóry już dziś ma wiele do życzenia, odejdą z tego świata ?.......będzie nieszczęśliwą babcią, która nie potrafi "wyjść z mody z gracją " ?.
Najlepsza końcówka.
Najsłabsza ( w zapisie) druga strofa.
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
temat bliski mi ostatnio, jakby i amor się postarzał
obrazowo zaznaczony ale też odrobinę zbyt dosłownie
w wersji Marka trafia bezpośrednio bez namierzania celu ...
- Dziękuję za wskazówkę, ale nie pozbędę się - świadomie i z premedytacją. Według mnie ważne te siwe skronie, CO NAJMNIEJ! siwe skronie. Dzięki za komentarz, pozdrawiam.
Irena Zborowska napisał/a:
Hmmm...a na kogo zwróci uwagę peelka kiedy ci których jedrność skóry już dziś ma wiele do życzenia, odejdą z tego świata ?
Ireno, pewnie wtedy będzie żyć wspomnieniami, niestety. Taki już los tejże peelki, skażonej syndromem Lolity. Miło, że zajrzałaś...
Marku, P.A.R.-ze, Indianeczko, Kamilu - miło było Was gościć i czytać, dziękuję i pozdrawiam. Agnieszka.