Dołączył: 11 Maj 2011 Posty: 1630 Skąd: Wielkie Księstwo Poznańskie
Wysłany: 2011-06-16, 20:10 Miasteczko
Gdzieś bywa zieleń, w rzekach woda świeża,
ale nie tutaj, tu - w wymarłym mieście,
wąskie uliczki wiatr wolno przemierza
i tylko czasem deska w płocie westchnie.
Siedząc na ławce można siebie słuchać,
patrzeć na liście ostów tak zetlałe,
że przy dotknięciu pryska chmura sucha,
biała jak niebo - zawsze nazbyt białe.
Mirażem cienia mamią martwe drzewa,
zwid psa przegania niewidoczne ptaki.
W takim miasteczku żaden nie zaśpiewa
i wiatr się snuje anemiczny jakiś.
Nikt nie zagląda przy takiej pogodzie
w stare zaułki wyjaśnione żarem,
w szczerbate mury wyczuwane smrodem
i zżółkłą łąkę za zamkniętym barem.
Tak niedaleko. Zza piaszczystych wzgórzy
gdzie się wychyla tylko niebo lniane,
słychać odgłosy warującej burzy
i gwizd pociągu, który tu nie stanie.
_________________ "Dwóch dobrych ludzi nigdy nie będzie wrogami,
dwóch głupich nigdy nie będzie przyjaciółmi".
(przysłowie kirgiskie)