Wysłany: 2012-06-12, 23:49 A oni szli przy białej balustradzie nieba
głowę nosiła nisko
jakby to czyniło ją niewidoczną
sąsiedzi
po kwartale uświadomili sobie
że mają nową lokatorkę
na zapleczu marketu
rozpakowywała kontenery
zdarte do krwi dłonie
tłumiły ból który ciągle się tlił
zachęcano
pani usiądzie
przecież mąż nie czeka
i dzieci nie płaczą
stawała się wówczas kulką rtęci
która szybko znika
z ciekawskich oczu
łzy wyparowują samotnie
przewieszone przez krawędź
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
pątniczka
Dołączyła: 29 Sie 2008 Posty: 4966 Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2012-06-13, 14:36
Cytat:
głowę nosiła nisko
jakby to czyniło ją niewidoczną
polecam peelce kupno kapelusza bo żeby go nosic trzeba i głowe nosic wysoko
trochę zażartowąłam , ale wiersz raczej nie nastraja do żartów...
znam to uczucie " kulki z rtęci " i gdy się łza w oku kręci ...
z przyjemnoscią Irenko
_________________ słowa palą, więc pali się słowa
nikt o treści popiołów nie pyta
Ogólnie odpowiem tak...łza się w oku kręci kiedy wydaje się, że pisze się bardzo prosto a tu np. Aleksander mówi, że pointa nie trafia.
Nic, tylko uciec jak najdalej.....................
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
Ogólnie odpowiem tak...łza się w oku kręci kiedy wydaje się, że pisze się bardzo prosto a tu np. Aleksander mówi, że pointa nie trafia.
Nic, tylko uciec jak najdalej.....................
Ależ nie rozumiem skąd taka Twoja smutna reakcja z powodu
mojej uwagi na temat pointy...ja ją rozumiem, podobnie jak smutny
wydźwięk wiersza, ale puenta nie przekonuje mnie literacko
Irena napisał/a:
łzy wyparowują samotnie
przewieszone przez krawędź
te atrubuty i sposób ich skomponowania wydają
mi się zbyt sztampowe poetycko...ale to tylko ja ze swoim dziwacznym gustem wyrażam osobiste zdanie i nie musisz się tym wcale przejmować, jesli innym się podoba to pewnie maja rację.
Mam jednak nadzieję, że doceniasz szczerość intencji i wypowiedzi, bo w innym przypadku, musiałbym poddać w wątpliwość w ogóle sens komentowania...
Wszystkim, którzy poświęcili swój czas u mnie, bardzo dziękuję.
Aleksandrze, wybacz, nie mam ostatnio powodów do radości, może więc moja reakcja była na wyrost.
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
Wilczajagodo, doświadczyło peelke, oj, doświadczyło........Czasem zamiast uciekać od ludzi, lepiej "pęknąć" powiedzieć co boli.....bo samotnie to można przekroczyć granicę tej krawędzi na której przewieszone łzy.
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni