pątniczka
Dołączyła: 29 Sie 2008 Posty: 4966 Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2008-09-16, 15:52 przesilenie
szaruga nerwowo puka do okna
szarpie nie swoje okiennice
żal jej herbaty gorącej od oddechu
ust zwyczajnie zmieszanej
jak trzy gatunki z dodatkiem mięty
odwracam głowę
łzy to katar– mówię-
to wina jej
pluchy za oknem -
ty podajesz cukier
stoimy w miejscu
ale to nie nasza wina
że miejsce
że się zmienia
że szaruga
na spacerze w butwiejących liściach
wywróżę jeszcze babie lato
_________________
Dzięki...powiało optymizmem..jak wywróżysz jeszcze babie lato, to Cię uściskam
Serdecznie...Ir
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
pątniczka
Dołączyła: 29 Sie 2008 Posty: 4966 Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2008-09-17, 09:31
Alicjo życzenia są po to by się spełniały
Ireno czekam na uściski - wkrótce ))
_________________ słowa palą, więc pali się słowa
nikt o treści popiołów nie pyta