POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
 Ogłoszenie 

Ocalmy od zapomnienia
Zapraszamy do nominowania utworów i wzbogacenia działu: Klasyka POSTscriptum
SZCZEGÓŁY W PIERWSZYM POŚCIE TEMATU

Czy chcemy wydać jubileuszową, bo dziesiątą, Antologię POSTscriptum?
LINK DO TEMATU Z LISTĄ OBECNOŚCI


Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » od tygodnia jestem niemową
od tygodnia jestem niemową
Autor Wiadomość
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2007-12-31, 15:00   od tygodnia jestem niemową

przed brzaskiem lunarnie głupieję
nie pomaga nawet srebro
zimne i ponoć bardzo kobiece -
zawiodła księżycowa artemida

miłosierdzie i przebaczenie są blisko
szatany cichną zawiedzione różańcem w ciemności
oko zaczyna się dziwić kolorom i kształtom
ucho nadal złośliwie przysypia
chociaż ciało gotowe na namacalność

a jeśli wcale nie muszę mówić -
czasami wystarczy zapach metafory
wygięcie w łuk i skok z zamkniętymi oczami

rano zepnę gładko włosy i umaluję usta
drwiną poszczuję trzask dźwięków w głowie
zapalę papierosa i wystygły błękit w źrenicy
co z tego że nawet w sierpniu mam zimne dłonie

wdech wydech wdech wydech
strużka potu spływa na skroń

emanuelu nadchodzi czas żółci
i więdnących w ciszy żonkili
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Marcin 

Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4524
Wysłany: 2008-01-01, 16:21   

Wszystko w wierszu mi się podoba. Utwór wciągnął mnie i zatrzymał, a kiedy doszedłem do kończących go żonkili, wiersz mi powiedział: jeszcze. I wróciłem do jego wersów, strof...
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 58
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-01-01, 16:39   Re: od tygodnia jestem niemową

el napisał/a:

a jeśli wcale nie muszę mówić -
czasami wystarczy zapach metafory
wygięcie w łuk i skok z zamkniętymi oczami

rano zepnę gładko włosy i umaluję usta
drwiną poszczuję trzask dźwięków w głowie
zapalę papierosa i wystygły błękit w źrenicy
co z tego że nawet w sierpniu mam zimne dłonie


zapach metafory cudo Elu, cały pachnący :)
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 71
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 14814
Wysłany: 2008-01-01, 18:39   

"...czasami wystarczy zapach metafory..." - to jest zafajniaste a na dodatek rewelka!
jak i wiele innych wersów tego mądrego i dobrego WIERSZA

tylko dlaczego musi tak być?
że tylko ten zapach mamy
dla siebie
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 71
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 14814
Wysłany: 2008-01-01, 18:49   

aaaa, sobie jeszcze raz poczytałem
O!
świetne, świetne!
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 62
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 18344
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-02, 20:19   

Przeniknąłem w obrazy, myśli, ale jeśli zadasz mi konkretne pytanie co i dlaczego mi się podobało, to przebijesz jakby bańkę wyobraźni, w której zamknęły mnie strofy. Czar pryśnie, więc zapytany nie odpowiem tkwiąc w świecie własnej interpretacji, który zazdrośnie strzegę. :)
 
 
eva_14 

Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8791
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-02, 20:51   

i ja nie potrafię powiedzieć, dlaczego.
A może dlatego, że go poczułam tak, jak nie zawsze czuję biała poezję?
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-01-02, 21:52   

Dziękuję Wam kochani za komentarze i wizytę. Przepraszam, że odpowiadam tak późno i pośpiesznie, ale mi grypa moich panów położyła. Teraz robię za siostrę oddziałową, a dają popalić. Jak chorują to wespół zespół... Nadrobię jak postawię towarzystwo trochę na nogi.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 57
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 19881
Wysłany: 2008-01-05, 10:00   

Twoje wiersze Elu są bardzo głębokie i choćby się już wcześniej je znało, to zawsze wciągają i zawsze chętnie się do nich wraca :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Marek Olszewski 
Poezja ART


Wiek: 43
Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 1428
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-01-05, 11:29   

Wiersz kipi kobiecością i zmysłową liryką.

Oj. Powiem Ci, że księżycowa artemida wcale nie zawiodła, oj nie...

...a szatany cichną, nie wcale temu, że się zawiodły, ale temu, że padły z wrażenia po twoim wierszu, który pachnie metaforą kobiety-poety, takiej, której i szatany i Bóg sam pokłon oddać muszą. A ja im pokłonem dla ciebie przewodzę :padam:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » od tygodnia jestem niemową


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo