_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
Wysłany: 2010-03-02, 22:11 Re: O NICZYM ŻEBY TYLKO COŚ NAPISAĆ (3)
Marek napisał/a:
Ono
jest jak taniec
Tarantella na linii lewej dłoni
...
Wiem
niczego nie dobiegnie
oprócz tego rozgałęzienia
u nasady palców
Marku
od dzisiaj, patrząc na to rozgałęzienie, będę widzieć tarantellę.
Doskonała przenośnia.
serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Niekiedy się udaje. Nawet w takim wymuszonym pisaniu - noo, wiesz - żebyt tylko coś napisać... nie być za innymi
Nawet jeśli - w co nie wierzę - to i tak dobrze napisane serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Otwiera się WORD - jak wiadomo pusta kartka A-4 - pisze się tytuł - koniecznie wytłuszczonym drukiem - własnie owo "o niczym. byle coś napisać" - i pisze się pierwsze słowo jakie przyjdzie na myśl. Jesli po tym słowie NIC nie przychodzi do łepetyny myszką klia się zapisz - koniecznie na pulpicie i się czeka... za kilka dni patrzy się cóż tam jest pod tym tytułem - ano NIC - jedno słowo - w tym przypadku "ono" - co może być rodzaju nijakiego - dziecko... i wiele innych - życie też jest "ono" - a właśnie lewa ręka swędzi - się drapie i się patrzy a tu linia życia jakaś taka pokręcona, kończy się jakoś tak rozwidlona - więc może to jakoś zapisać - byle było - potem się skraca, skraca - i w końcu wymęczy toto - ten niby wiersz... nooo tak to jest moi drodzy!
To oczywiście jest postępowanie/pisanie kiedy nie ma weny twórczej - bo kiedy jest - mnie omija skutecznie - to ONA właśnie dyktuje wers pierwszy - resztę to już trzeba samemu!O!