ale zbieg okoliczności
właśnie jestem na etapie poznawania miasteczka Castle Rock
(w "Sklepik z marzeniami" - Stepheana Kinga),
gdzie trzeba się cholernie napracować
żeby cokolwiek zachować w tajemnicy...
a tu Elżunia serwuje miasto B.
biorąc poprawkę na to,
że ten pierwszy dzierży nagrodę DCAL
(medal za wybitny wkład w literaturę amerykańską)
z przyjemnością przejdę do dalszego ciągu
"O B. i o N., wiatrakach, sarnach i malowaniu krajobrazów"
autorstwa naszej Elżbietki
ciumki
D.
Odciumkowując, Dafne zapraszam do B. i do N. i w okolice ich, do poznania mieszkańców prawdziwych, mniej prawdziwych, a także tych zupełnie nie z tej ziemi.
Poprawka? no tak duuuuuża, można rzec nieprzeliczalnie duża serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E