Serdecznie zapraszam wszystkich na nową stronę http://www.gerlach-art.com poświęconą mojej twórczości. Znajdziecie tu galerie malarstwa, grafiki, rysunku i pasteli (w przyszłości także fotografii i miniatury). ZAPRASZAM.
Ciekawie u Ciebie! Bardzo!
Rysunki nadające się np. do tomików jako ilustracje. Może ktoś skorzysta?
Obrazy imopnują kolorystyką (takoż i pastele), dobrym doborem barw ich "kolorowość" na pewno robi wrażenie na widzach a "witrażowość" niektórych mnie akurat zachwyca.
M.
Nooo, wiesz... malarstwo...!
Sam nie maluję, ale reszta rodziny - Bracia, Mama.
Poza tym-jest Tutaj kilka osób "malujących" i fajnie byłoby poczytać komentarze zawodowego twórcy, artysty z dorobkiem. Można się wiele nauczyć! Tak sądzę!
Ciekawa strona, ciekawa twórczość
Musiałeś się napracować, by zrobić tak obszerną dokumentację
Powodzenia
serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Wiesz, moja znajomość komputera jest znikoma...to donośnie linku.
Po prostu trzeba wpisać w google Juliusz Piechocki. Ma swoją stonkę. Jest tam sporo obrazów.Drugi brat i Mama stronek nie mają.
Ja też nie!
Dzięki serdeczne za ciepłe przyjęcie... jest to naprawdę bardzo miłe.
A może jako Literatów któryś z obrazów natchnie Was do napisania jakiegoś krótkiego wiersza? ... lub innej formy literackiej?... jeśli tak to zapraszam Was również na mojego Bloga: http://eugeniuszgerlach.blogspot.com/ Jest jeszcze zupełnie dziewiczy, więc zapraszam do pozostawienia tam swojego śladu.....
Gdy staję przed białą płaszczyzną płótna rodzi się specyficzny stan ducha i świadomość rozpoczynania pewnego misterium, którego początek daje pierwsza pewna plama na nim położona. Potem następuje cisza, samotność i z wolna płynący czas. Jest temat, pierwsze zarysy kompozycji, barwa rytm kolor i wyraziste, dla mnie bardzo ważne kontury porządkujące malarski świat. Są też emocje i to wszystko razem zamienia białą płaszczyznę płótna w rozedrgane. Feeria barw dzieła zaczynające żyć własnym światem."
Autor: Stanger
Jak z wierszem... Pierwsze słowo, skojarzenie, wers, a potem podchodzenie do tematu. Czasem podejście jak do jeża, a czasem niewiadomo jak i kiedy - jest. Potem niezmienne: Czy to już?
Chciałam pod Twoim wpisem, ale jakoś mi nie wyszło.
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty