POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Bajki » Bajka o pewnym pawiu
Bajka o pewnym pawiu
Autor Wiadomość
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-11-25, 15:59   Bajka o pewnym pawiu

Bajka o pewnym pawiu


No bo to było tak...

Był sobie las. W tym lesie rosło od dość dawna pewne drzewo, było piękne, ale wyrosło tuż nad skrajem przepaści. Od jakiegoś czasu właśnie z tego powodu drzewo bało się. Obawiało się, że niedługo spadnie w przepaść. Jedynym rozwiązaniem było wrastać jak najgłębiej w skałę, kurczowo przyczepić się do niej korzeniami, które plątały się i robiły się coraz grubsze.

Drzewo myślało:
- Jeśli mi się nie uda wrosnąć tu na zawsze i okaże się, że nieuchronnie zabierze mnie przepaść, to w ostatniej chwili spróbuję po prostu... odfrunąć? Cuda się zdarzają, przecież...

Skała słuchała myśli drzewa i drwiła, jak to skała. Mówiła:
- Jestem silniejsza od ciebie, nie zwyciężysz. Gdy urośniesz za duże, żeby się mnie trzymać, to spadniesz w przepaść.

Drzewo wiedziało, że skała miała rację. Było już dosyć stare, od dawna stało w tym miejscu. Nie pamiętało, dlaczego wyrosło na skale. Gdy zaczęło myśleć, że to przecież nie najlepsze miejsce dla drzewa, było już za późno na przeprowadzkę. W lesie rośnie tak wiele drzew i gdyby każde przesadzać, gdyby każde mogło tak sobie powiedzieć, że chciałoby zamieszkać w innym miejscu, to byłoby wiele zamieszania. Dlatego drzewo nie miało wyboru i rosło tam, gdzie je zasiano i traciło coraz więcej siły na walkę z twardą skałą. Miało tej siły z każdym rokiem coraz mniej. Musiało przecież rosnąć na wszystkie strony a to wymagało ogromnego wysiłku.

Któregoś dnia drzewo miało piękny sen. Drzewa usypiają często, gdy tylko w lesie jest spokój i nie ma wiatru, usypiają też ciemną nocą uspokojone gwiazdami i milczącymi ptakami.

W tym pięknym śnie do drzewa przyleciał ptak, był duży i bajecznie kolorowy, chodził wokoło pnia, wachlował drzewo swoim długim, rozłożystym, wielobarwnym ogonem. W końcu zmęczony ptak przysiadł pod drzewem, ostrożnie rozłożył wachlarz piór na korzeniach i powiedział:
- Wiem, że się boisz przepaści, ale jeśli pozwolisz mi tu zamieszkać, to kiedyś ci pomogę.

Drzewo obudziło się i rozejrzało wokoło. Nic się nie zmieniło w lesie, ale inne drzewa szumiały głośno i opowiadały o jakimś zaczarowanym ptaku.


Pewnego dnia pojawił się pod pięknym drzewem człowiek. Był najwyraźniej zagubiony. Drzewa szumiały, że przyleciał z jakiegoś miasta na mechanicznym ptaku, ale że wędrując po lesie odszedł za daleko od tego ptaka i się zgubił.

Człowiek ten - zagubiony i zmęczony - usiadł pod drzewem, żeby pozbierać myśli i nabrać sił. Siedział, myśląc o swoim życiu i o tym, że jakoś będzie musiał się znaleźć. Siedział jednak zupełnie niedługo, ponieważ zaciekawiły go korzenie drzewa. Wstał więc i przyjrzał się im uważniej. Spostrzegł, że korzenie i pień drzewa przypominały śpiącego pawia.

Zagubiony człowiek wyjął z kieszeni aparat i sfotografował korzenie i kawałek pnia, żeby je lepiej zapamiętać. Jakoś zupełnie nie zainteresowała go reszta drzewa.

Później schował aparat do kieszeni i schylił się, żeby zawiązać sznurowadło rozsupłane w czasie wędrówki po lesie, a kiedy się wyprostował zdziwił się, że drzewo znikło. Zamiast drzewa, na brzegu przepaści, stał ogromny paw o piórach, jak okruchy tęczy.

Paw powiedział do zagubionego człowieka:
- Chodź za mną, znam wszystkie drogi, wyprowadzę cię z lasu.

Człowiek poszedł za pawiem, po drodze odnalazł swojego mechanicznego ptaka. Podziękował barwnemu przewodnikowi za pomoc i zapytał go:
- Czy chcesz, żebym cię zabrał ze sobą, tam gdzie ludzie zbudują dla ciebie specjalny dom, założą park, będą cię karmić i podziwiać?
- Nie, nie chcę, nie mogę. Obiecałem, że zostanę tu na zawsze. Ja tak naprawdę jestem już drzewem. Pilnuję, żeby nie spadło w przepaść, a jeśli kiedyś braknie nam siły, po prostu odlecimy.

Powiedziawszy to paw odwrócił się od człowieka i zniknął w głębi lasu.



ˆ Elżbieta 11.24.2008






_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-11-25, 16:47   

fajniasta, bardzo bajka ...
:padam:
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-11-25, 18:22   

Marek napisał/a:
fajniasta, bardzo bajka ...
:padam:

Marku :)
jeszcze troszkę, troszeczkę poprawiłam ...
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-11-25, 19:52   

Kapitalna ta baja...
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14516
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-11-25, 19:56   

Świetna Eluś .... !!!
jakoś ten Człowiek Leszkiem mi się zadał ....ale to chyba złudzenie optyczne było co ? :D ;)
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-11-25, 20:39   

el napisał/a:
Kapitalna ta baja...

El dziękuję :)
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-11-25, 20:41   

nuta niepokorna napisał/a:
Świetna Eluś .... !!!
jakoś ten Człowiek Leszkiem mi się zadał ....ale to chyba złudzenie optyczne było co ? :D ;)

NN, podziękuję :)

no złudzenie, złudzenie :P
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-11-25, 20:46   

Eee tam złudzenie ;)
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-11-25, 22:25   

odpowiem tak:
każdy widzi, co widzieć chce
takie jest piękno w tej bajjjce

:)
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-11-25, 22:42   

I taka jest Elżuniu prawda zawarta w Twojej pięknej bajce ilustrowanej nie mniej piękna grafiką. Sprawiłaś mi nimi wiele radości. :)
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-11-25, 22:45   

Leszek Wlazło napisał/a:
Sprawiłaś mi nimi wiele radości.


mi, nam ... też! :)
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-11-25, 23:03   

Leszek Wlazło napisał/a:
I taka jest Elżuniu prawda zawarta w Twojej pięknej bajce ilustrowanej nie mniej piękna grafiką. Sprawiłaś mi nimi wiele radości. :)

Leszku, ufff ...
doczekałam się Twoich odwiedzin :oczami:
Cieszę się, że sprawiłam radość.
A wszystko z powodu, lub dzięki :) Twojemu zdjęciu i moim myślom wyrażonym na głos przez El.
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-11-26, 17:16   

Świetna bajka i świetna grafika Elżuniu :D
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-11-26, 17:49   

amandalea napisał/a:
Świetna bajka i świetna grafika Elżuniu :D

Witam Pani Li w bajkowych progach i ...
dziękuję za miłe słowa :)
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Krzysiek Pogorzelski 

Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 92
Wysłany: 2009-11-30, 16:02   

Bardzo piękna i przyjemna bajka :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Bajki » Bajka o pewnym pawiu


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo