Dołączyła: 01 Lis 2007 Posty: 64 Skąd: Lubelszczyzna Locum
Wysłany: 2009-11-27, 23:03 Statki z papugami
Statki z papugami
Idź. Gdzie gruz łez spada na głowę,
tam przed tobą szmat nieprzebytej drogi.
Dawno chciałem ci powiedzieć,
że dziwnie wyglądasz stojąc przed lustrem w tej pozie.
Tak cierpliwie wyglądając zorzy w swoich oczach.
Rzucasz tylko smukły cień kobiecy.
Białawy jak pogróżka śmierci.
Pod skórę warg usilnie tłoczysz różę krwi
by zapomnieć, że za sercem jest miejsce,
gdzie spoczywa ciężki głód.
Tam cumują statki ze starymi papugami.
Taka papuga jest stworzeniem rozpaczliwym, niezbyt urodziwym,
dalece niedoskonałym, skłonnym do obżarstwa.
Sama więc widzisz,
to dlatego w niej schowane jest
ziarno obfitego strachu.
Masz w sobie otwarte morze przeżyć,
Jeśli uśniesz -
uśniesz snem zgiełkliwym.
On doprowadza do obłędu,
do miejsc w przestrzeni lęku, których istnienie
zdradza tylko smuga na źrenicy.
Drą się papugi.
Aż szkło powieki pękło.
_________________ Chomik skrobie mój kark;
stado chomików do żywej wiosny,
bo we mnie są setki stanów rzeczy.
do miejsc w przestrzeni lęku, których istnienie
zdradza tylko smuga na źrenicy.
Trzeba dostrzec w porę!
Zadanie papug - drzeć się, nasze ? potrafić zasnąć, wyciszyć się, odejść nawet w zgiełku!
"Przestrzenie lęku" - jakże wielkie obszary zajmują! Na nich tylko nasze smukłe cienie!
Jeśli!
Dobrze, że jeszcze spojrzałem dzisiaj do/w PS - to ten tekst, że "dobrze"!
Jeśli uśniesz -
uśniesz snem zgiełkliwym.
On doprowadza do obłędu,
do miejsc w przestrzeni lęku, których istnienie
zdradza tylko smuga na źrenicy.
Drą się papugi.
Aż szkło powieki pękło.
Ten fragment sobie zapamiętam ...bo warto.
Trochę mi nie pasuje czwarta strofa z wydłużonym wersem....ale ja się mało znam
Serdecznie....................................Ir
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni