Wojtku
się nie gniewaj
lubię mitologię, znam trochę, korzystam, ale...
Jak dziewczyny wcześniej: hermetyk Ci się napisał, taka "puszka", nie Pandory serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Się nie gniewam . Przeczytałem wtedy na Peesie czyjś wierszyk Z Dejanirą w tle i mi się skojarzył .
Skoro aż taka konserwa:
Herakles, ufający swojej żonie, zakłada podaną koszulę - miała zapewnić wierność Dejanirze, więc dała mu ją bez świadomości konsekwencji. Zdziera ją razem z kawałkami ciała, w końcu spala się na stosie i dostaje na Olimp, jako bóg. Ziemska - również bogini, musiała nią być (pomijając pochodzenie), skoro tylu zalotników starało się o jej rękę.
To tak (bardzo) w skrócie .