Jest w tym wierszu to coś, co nie daje mi się od niego oderwać. Dlatego czytam go kolejny i kolejny raz, i zapewne na tym się nie skończy. Jest jednak jeszcze wiele Twoich wierszy do przeczytania, więc chociaż sobie fragment zacytuję
to niepoważne zagrzmią srogie maski
obce nawet dla siebie w odbiciach
na młodym duchu będą się pastwić
oręż uczyniwszy z liścia
Jest w tym wierszu to coś, co nie daje mi się od niego oderwać. Dlatego czytam go kolejny i kolejny raz, i zapewne na tym się nie skończy. Jest jednak jeszcze wiele Twoich wierszy do przeczytania, więc chociaż sobie fragment zacytuję
to niepoważne zagrzmią srogie maski
obce nawet dla siebie w odbiciach
na młodym duchu będą się pastwić
oręż uczyniwszy z liścia
Mam nadzieję, że się nie zniechęcisz się do przeczytania kolejnych.