wyobraziłam sobie po-PAR-zonego Pawła. Auć!
Musiałeś się nacierpieć
Ale, czego się nie robi dla sztuki!
Zapraszam do mojego lasu. Po zimie mam dużo ściętych drzew, których pnie na dyski można "piłować" i wypalać co się chce i da
Ciekawe jak wygląda w naturze jabłkogrzesznica, jak pachnie, jakim drzewem, jabłonią?
serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
nic innego nie pozostaje mi Lechu, jak się radować
jak każdemu, także domorosłemu, autorowi przystało
dopowiem jeszcze, że ma owa pani ma ze dwadzieścia pięć lat z okładem
wygrzebana z lamusa wypalanka oczywiście
choć i grzesznica była chyba wtedy w podobnym wieku
i co Elżbieto podpowiedziała Ci wyobraźnia
na naciętych dyskach nie da się, grot musiałby być wielkości sporego pilnika
w naturze niewielka sklejka(15x20cm), sosnowa zapewne
i tak spora, gdy musisz zaznaczyć setki, jeśli nie tysiące śladów(miejsc)
to nie rzeźba, nie ma znaczenia rodzaj drewna
no i najważniejsze, mieszkasz ciut za daleko ...
dziękuję