I kilku innych!
V.Lobos. A.Barrios Mangore...np.:
"...W części drugiej wieczoru gitarzysta klasyczny – Piotr Bąk. Student drugiego roku w klasie prof. Piotra Zaleskiego.
Zaprezentuje utwory trzech kompozytorów. Na początek cztery części Suity g-moll (BWV 995)Jana Sebastiana Bacha. W oryginale utwór ten został napisany na lutnię. Bach sam grał i uczył gry na lutni. O tym, że dobrze znał technikę gry na tym instrumencie świadczy sposób, w jaki tworzył lutniowe kompozycje. Z tym, że co do tej suity są wątpliwości. Bowiem znamy ten utwór również jako „Suitę na wiolonczelę” (BWV 1011). Należy sądzić, że najpierw powstała wersja na wiolonczelę – najprościej - w partyturze na lutnię jest mało gry akordowej. Fachowcy piszą, że dzięki temu transkrypcja lutniowa jest przystępniejsza, łatwiejsza i w graniu, i w odbiorze. I ja im wierzę!
Po Janowej, barokowej Suicie zwrócimy się ku współczesności. Hector Villa Lobos (1887-1959) i Augustyn Barrios Mangore (1885-1944). Dwa wielkie nazwiska. I chyba nieprzypadkowo najpierw Etiuda XI Lobosa – pisze się bowiem, że ten twórca muzyki brazylijskiej „zatrudnił” do swoich kompozycji właśnie kanony muzyki Jana Sebastiana Bacha. Więc jakieś pokrewieństwo Etiudy z roku 1929 z Suitą skomponowaną 200 lat wcześniej! Po Etiudzie – trzyczęściowy utwór Augustina Barriosa Mangore – gitarzysty i kompozytora paragwajskiego. La Catedral – Preludium, Andante Religioso, Allegro Solemne – świat dźwięków gitary i intymny, romantyczny Barriosa Mangore."
To część mojej zapowiedzi na 15 kwietnia.
Najpierw fortepian - Modest Musorgski w "Obrazkach z wystawy", po przerwie to, co powyżej. Poprowadzę, poopowiadam.