ja to nazywam pięknem w prostocie i patosem bez patosu
cokolwiek odczuwać, do Ojczyzny, korzeni, Madonny, przed jednym bezspornie, nie sposób nie chylić czoła, czyli JPII i Jego słowami. przesłanie i głęboka mądrość, są i będą ponadczasowe i ponadwyznaniowe.
to dla Ciebie Marku
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
"Asamblaż, assemblage, w sztukach plastycznych dzieło złożone z rozmaitych przedmiotów codziennego użytku, znalezionych odpadków, bezużytecznych fragmentów rzeczy itp. Asamblaż bierze się z przekonania o wartościach wyrazowych zwykłych, pospolitych przedmiotów i możliwości podniesienia ich do rangi dzieła sztuki, chęci prowokacji tradycyjnych gustów i sprzeciwu wobec sztuki abstrakcyjnej..."
W każdym z "kierunków" zbyt mało. Stąd może problemy osobowościowe. Między innymi.
Wolałbym jeden - ale tak na 100%. A tak to ani plastyk ani muzyk ani poeta. Takie sobie coś...
"Asamblaż, assemblage, w sztukach plastycznych dzieło złożone z rozmaitych przedmiotów codziennego użytku, znalezionych odpadków, bezużytecznych fragmentów rzeczy itp. Asamblaż bierze się z przekonania o wartościach wyrazowych zwykłych, pospolitych przedmiotów i możliwości podniesienia ich do rangi dzieła sztuki, chęci prowokacji tradycyjnych gustów i sprzeciwu wobec sztuki abstrakcyjnej..."
W każdym z "kierunków" zbyt mało. Stąd może problemy osobowościowe. Między innymi.
Wolałbym jeden - ale tak na 100%. A tak to ani plastyk ani muzyk ani poeta. Takie sobie coś...
masz jeszcze kupę dni przed sobą, na szlifowanie wybranego.
ja jedynie lepię z modeliny i raz zrobiłam żyrafę z jednej zapałki,
mam ją do dziś. poprawia mi humor, ponieważ jest to śmiejąca się żyrafka.