POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY AUTORSKIE » Utwory zebrane » Elżbieta » nie budźmy ryb bo najzwyczajniej odfruną
nie budźmy ryb bo najzwyczajniej odfruną
Autor Wiadomość
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2010-06-15, 04:40   nie budźmy ryb bo najzwyczajniej odfruną

        nie budźmy ryb bo najzwyczajniej odfruną



        noc wygrać ciszą
        tamtą na skrzypcach
        jak bolero w zmrożonej tonacji
        płachta grudnia podpięta fastrygą
        iskrami konstelacji Auriga
        gdy na granicy słuchu spieszyła syrena
        uratować pękające serce

        zostawiam w szkicowniku
        węglem albo rysikiem na płytkach
        snow globe≈ z pamięci
        zapisuję lodową podłogę
        płynny świat pod stopami
        rybią perspektywę

        •••
        ciągniemy jeszcze zielone
        drzewko spłakane żywicą
        w anielskich włosach
        z echem dawnych lulajże
        teraźniejszych carrols

        na środek gładkiej areny nocy
        żeby zapiękniało pogrążonym
        w płytkim śnie rybom
        kiedy później ogłoszą świt
        nieme fanfary
        z bąbelków powietrza
        uwiją podwodne gniazda
        w najbliższym przypływie ciepła

        czarujemy drzewko
        tańcem wymyślonym na okazję
        cichutko na palcach
        zostawiamy w sypkiej bieli
        negatyw chwili
        wirującą pozytywkę

        upadłe snow angels≈ na czarnej tafli
        ćwiczą skrzydła
        jeśli się dobudzą w porę
        nie utoną

        odlecą w oddechu porannego słońca



        snow globe - szklana kula wypełniona sztucznym śniegiem
        carrols - kolędy
        "cichutko na palcach" - fragment starej piosenki...
        snow angels - ang. robić "śnieżne anioły", co po polsku określa się jako robienie "orłów w śniegu"
        © Elżbieta
        czwartego dnia lutego 2010 roku
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY AUTORSKIE » Utwory zebrane » Elżbieta » nie budźmy ryb bo najzwyczajniej odfruną


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo