POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Pozostałe » Pan proszę Pana, dramat poetycki, internetowy z PS w tle
Pan proszę Pana, dramat poetycki, internetowy z PS w tle
Autor Wiadomość
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-04-01, 03:00   Pan proszę Pana, dramat poetycki, internetowy z PS w tle

Oto mój scenariusz pt:
Pan, proszę Pana, dramat poetycki, internetowy z PS w tle

A scenografia i ogólny zapis akcji następujący:
Ona przy komputerze - prawe skrzydło
On przy komputerze - lewe skrzydło
"Szklana" ściana między nimi
w jednym pokoju wisi szybowiec :)
w drugim pokoju? co chesz Evo, żeby było?
i piszą, i co jakiś czas, jak jedno kończy swój wiersz, to się takie ogromne
ENTER
pokazuje i chwila ciszy, tylko elektronika
001000011110010001111010001 popiskuje
jedno kończy, a drugie zaczyna, to które nie pisze robi sobie herbatkę, kawę, czyta prawdziwą książkę, podlewa kwiaty, rozmawia przez telefon (rozmowy nie słychać)
i tak na zmianę
a czasem klikają razem w klawiatury i znowu wysyłają nowy wiersz i pojawia się
ENTER
a czasem, jak się nie podoba wersja to widać
DELETE

czasem, w tle - na ogromnym ekranie, łączącym obydwa biurka z komputerami, to słońce wzejdzie, to księżyc się pokaże, przebiegnie i szczeknie pies, przespaceruje się żółw, rozkwitnie irys :) kapie woda z dachu ... od czasu do czasu pojawi się Marek P. i zagra zaplumka i opowie coś o miłości Chopina
czasem pojawi się Marcin Admin z lizakiem zawiadowcy, położy na biurkach jakieś paczki, kartki, czasem przejdzie Li w szlafroczku ze zdjęcia w awatarze z paletą i pędzlami :)

a oni sobie tak siedzą, oddzieleni "szklaną" ścianą i się nie widzą i patrzą przed siebie, niby na siebie i piszą wiersze i czytają je sobie na głos, ale zawsze on jej wiersz a ona jego i teksty wierszy się pokazują na ogromnym ekranie w tle, na tle grafik Li i moich :wstyd:

ostatni wiersz - koniecznie jakiś mocniejszy erotyk - jest kulminacją,
nasi bohaterowie nie wytrzymują napięcia, szklana ściana okazuje się tylko plastic wrap - :zawstydzony: no taką folią plastikową do owijania kanapek i przedzierają się przez nią do siebie i się całują - a jak!!! :oczami:
a później wsiadają do szybowca z lewego skrzydła i deklamują w duecie mój wiersz o szybowaniu :oczami: - to mi się najbardziej podoba :oczami: - i trzymając się za ręce w obłokach lecą, a w dole cały szanowny tłum z PS ze stokrotkami stoi i czeka, aż wylądują
i oni lądują na biały dywan z takich samych stokrotek, ona zakłada szal szeroki zrobiony z kartek paieru zadrukowanych poezją, a on niesie ogromne pióro z PS wchodzą w niebieskie drzwi z mojej grafiki :spi: pokazuje się też zaczarowany ogród Li - to mi się też bardzo podoba :P
znikają ze sceny, rozpływając się w klikach klawiatury i myszki
na pozostałych PS -forumowiczów sypie się białe konfetti i znikają w jego chmurze
scena się wyciemnia, tylko widać zapis elektroniczny bajtów i pikseli
001000011110010001111010001
i od czasu do czasu tytuł:
PAN PROSZę PANA

serdecznie
Elżbieta
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-01, 09:18   

Elżbietko, to co napisalaś, jest fantastyczne. Może tylko, darowałabym sobie to całowanie...no, może tylko markowane /Marku, to nie o Tobie ;) /.

w drugim pokoju, nieład. Taki trochę artystyczny, po części naturalny... /uwaga!dygresja/:
cała masa niepopłaconych rachunków, do bólu prozaicznych, przed którymi, Pani ucieka jak może. Te rachunki, walają się po podłodze - realne jak cyferki - i przypominaja o swojej obecności.
Motyw muzyczny, koniecznie. Proponuję klasykę rockową, np Jethro Tull. Wprawdzie nie jest to, do końca pewne, alternatywnie ulubiony i uwielbiany przez Panią, M.Grechuta.
Li w szlafroczku, grafika Elżbietki, konieczna. Te stokrotki, mnie urzekły. Kocham stokrotki.

PS forumowicze, reagują, falowo. Raz milkną, zatopieni w oczekiwaniu, to znowu, daje sie słyszeć głębokie westchnienia.

.....KLIK KLIK KLIK KLIK...... i ENTER - jak wystrzał z moździerza /chociaż nie, taki suchy trzask, moździerz , zbyt głośny/


Pozostaje jeszcze kwestia dekoracji, ścian. Kilka fotografii, spowitych w subtelna mgiełkę..
jeszcze do końca, nie wiadomo, co mogłyby przedstawiać. Można, to ustalić, na drodze głosowania.

Szybowiec, jak najbardziej. W zasadzie, pełni on bardzo znaczącą role. Chmury... no, tak...
chmury, obłoki - bez tego, nie cały spektakl, byłby niczym.

Żeby nie było, mam konkretne miejsce w lesie, jak najbardziej realne. Wszyscy uczestnicy, cały niezbędny tłumek PS forumowiczów, niechaj się czuje zaproszony. Domek, kominek..
tarasik i dowolność zachowań. Czy ktoś sie zapisuje?

Marcin, czuwa nad całością, machając lizakiem, ale takim najprawdziwszym z najprawdziwszych. Wielkim, cukrowym, czerwonym lizakiem, który od czasu do czasu oblizuje


Hallo! reżyser pilnie potrzebny
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-04-01, 10:35   

rewelkowo-fantastyczne (na moje dzisiejsze humory buuuuuu....)
w prezencie do scenariusza dodaję erotyki: (On do Niej) - i oczywiście plumkam ...
(jak wczoraj - ponoć rewelacyjnie :wstyd: )
(erotyki - oczywiście do wyboru przez autorkę scanariusza - prawa autorskie ceduję bezpłatnie!)
1.
Chciałbym najmilsza zdjąć wstążkę
którą związujesz włosy
w rozpuszczone włożyć dłonie
by nabrały zapachu lata

zobaczyć jak
z uśmiechem wstydliwym
rozpinasz bluzkę

Opuszkami palców
ustami wyprosić przyzwolenie
Radość spełnienia zobaczyć
w twoich oczach
i wzajemności przytuleń poczuć
- dosyć ich nie będzie nim świt

2.
W białej pościeli poznawać twoje ciało
zapomnieć
o górach
morzu
lesie

Radość kochania
znajdować w przyzwoleniu

Nie gwałcąc chwili pośpiechem
dać siebie

Wzajemnością wilgotności
oddechem spiesznym
słowami miły, miły
spełnieniem
nacieszyć się

Na zapas

(Ona do Niego) - proponuję włączenie się którejś z Pań ...

A w szybowcu powinien być pilot - wszak Oni zapatrzeni w siebie wolantów obsługiwać nie będą - przecież - tak więc rola dla Leszka ! - jak nic !

Jeszcze tutaj MIrka trzeba - dla stworzenia pejzażu wiosny, lata, jesieni, zimy ... jak tam sobie Pani scenarzystka "zahocze" ...

to może tyle ... póki co ...
a muzyka w tonacji molowej czy durowej ?
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-04-01, 10:38   

eva_14 napisał/a:
Żeby nie było, mam konkretne miejsce w lesie, jak najbardziej realne. Wszyscy uczestnicy, cały niezbędny tłumek PS forumowiczów, niechaj się czuje zaproszony. Domek, kominek..
tarasik i dowolność zachowań. Czy ktoś sie zapisuje?


ja, ja, ja ....

(jestem pierwszy, pierwszy !)
eva_14 napisał/a:
dowolność zachowań


jestem nieco czubek więc - albo milczę albo pleplam jak najęty! :P
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-01, 15:44   

znakomicie Marku. Miejsce jest w Wildze. Świetny klimat, zabawy, ognisko i inne harce
w ogródku, przewidziane w programie. Tylko mi się nie wycofuj, słowo się rzekło, karawana jedzie dalej. Nawet sie od bidy prześpicie, gdzie kto chce. W ogródku miejsca dość i hałasować można i nic nie mówić tez. Dziwacy, maja szczególne względy

Ustalamy szczegóły?
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-04-01, 15:45   

BRAWOOO!!! za dramat dla Elżbiety i Ewci, za erotyki dla Marka :) :padam:
Elżbieta napisał/a:
ostatni wiersz - koniecznie jakiś mocniejszy erotyk - jest kulminacją,
nasi bohaterowie nie wytrzymują napięcia, szklana ściana okazuje się tylko plastic wrap - no taką folią plastikową do owijania kanapek i przedzierają się przez nią do siebie i się całują - a jak!!!

a jakże inaczej?!!!! oczywiście, że się całują! :hyhy:
eva_14 napisał/a:
Żeby nie było, mam konkretne miejsce w lesie, jak najbardziej realne. Wszyscy uczestnicy, cały niezbędny tłumek PS forumowiczów, niechaj się czuje zaproszony. Domek, kominek..
tarasik i dowolność zachowań. Czy ktoś sie zapisuje?

Marek napisał/a:
ja, ja, ja ....

(jestem pierwszy, pierwszy !)

ja też, proszę...

(druga... ) ;)
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-04-01, 16:20   

Marek napisał/a:
(erotyki - oczywiście do wyboru przez autorkę scanariusza - prawa autorskie ceduję bezpłatnie!)

Marek napisał/a:
(Ona do Niego) - proponuję włączenie się którejś z Pań ...

jeśliby się przydały, ofiarowuję do dyspozycji moje :wstyd:

***

przychodzisz na zakręcie snu
znanym szlakiem od przełęczy
jak wiatr
nabrzmiały zapachem
po wczorajszych burzach

szukam twoich ust
gdy czas dotykiem nocy
odmierza oddech kroków
z niedowierzaniem

zapominam się w wysokim ce
o jedno słowo za daleko

wciąż lubię cię mieć vis a vis

***

Dotyk

w twoich dłoniach
nocą sierpniową płonę
wrzosowym zapachem ciszy
śpiewam

głodne usta dziką różą rozkwitają
kiedy tulisz
słone perły całując
na skroni

jestem kołysaniem wiatru
rosą na osikowych liściach
marzeniem
które trudno ziścić

pełni się czarem niezapominania
rozedrgana obecność
gdy karmiąc rozkoszą
znaczysz dni
purpurową barwą
nienasycenia

***
zakląłeś mnie w zapomnieniu
polną gruszą
gdzie codzienność szelestem jutra
cienie zmarszczek
dzieli na dwa

nawet jeśli pod skórą
zapach nie twoich zwierzeń
półwytrawnym nie wiadomo
zabierze mnie w sen
trochę nieszczelny

może pofrunę letnią sukienką
w jedwabnych nitkach

przecież w prognozach wciąż upały


:P
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-01, 16:55   

Lucy napisał/a:
zabierze mnie w sen
trochę nieszczelny


cholera...przepraszam, ale ten nieszczelny sen, mnie powalił. Niesamowite.

Dzięki Lu. Postanowiłam wysmarować, takiego erotyka, ze mi cenzura, na bank położy łapę ;)
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-04-01, 16:59   

eva_14 napisał/a:
cenzura, na bank położy łapę


mój też komentowano jako zbereźny w spektaklu RSTK
czytałem go patrząc w oczy "naszej" Marzence - ślicznej, ślicznie śpiewającej dziewczynie (Stan Borys ze swoja interpretacją "Jaskółki" niech się schowa)
mieliśmy ubaw - a publika (oczywiście jej niewielka część) nieco się zgorszyła ...

mogę grać swoją nieszporowo-gorzko żalną muzykę ...

wczoraj uznano , że rewelkowa ... - chwalipięta jestem - a co !
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-04-01, 17:02   

eva_14 napisał/a:
Postanowiłam wysmarować, takiego erotyka, ze mi cenzura, na bank położy łapę

smaruj, smaruj! lubię jak się DZIEJE!!! już zacieram łapki... ;)
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-04-01, 17:03   

Lucy napisał/a:
już zacieram łapki..


hihi ... ja też!
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-04-01, 17:05   

eva_14 napisał/a:
Nawet sie od bidy prześpicie, gdzie kto chce


ja mogę w swoim samochodzie (póki go mam...!) biały opel rocznik '96

jestem przyzwyczajony - 10 lat tzw. tirem .... się spało, marzło, gotowało .....

Lu - Twoje erotyczki - cudeńkowe

WILGA - qrcze - daleko, daleko ...
Most na Wiśle trzeba przejechać w Górze Kalwarii i potem już na południe w kierunku Dęblina.
Się jechało, jechało tamtędy do Kazimierza nad Wisłą na ten przykład ...
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-04-01, 17:10   

Prześwietna grupo poetycko-teatralna PS :)

widzę, że problemu z wystawieniem nie ma i nie będzie, a z materiałem to najmniejszy :hyhy:
Ciekawe, co Marcin-Admin na to, chociaż treść do autorów należy poniekąd, ale jednak to pod jego auspicjami się wydarzył dialog Pan proszę pana?
serdecznie
E
PS śledzę wątek z doskoku, bo pracuję nad hypertekstową wersją mojej plaży Anakena :)
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-01, 18:03   

Ty nam tu Elu nie doskakuj, tylko bardzo pięknie i nadziejnie, prosimy o zaangażowanie
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-01, 18:05   

Marku, juz się wycofujesz? nieładnie. Obiecuję wygodne łoże pod dachem, a kto sie nie zmieści, na podłodze materacowo
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Pozostałe » Pan proszę Pana, dramat poetycki, internetowy z PS w tle


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo