Wiek: 79 Dołączył: 05 Sie 2010 Posty: 349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-29, 10:43 Ad deliberandum
Ad deliberandum
Świat się zagmatwał, pogubił i zmienił,
Niemy głuchemu kanony tłumaczy,
Ślepiec wykłada teorię półcieni,
W dzieżach dojrzewa złej teorii zaczyn.
Szczere uśmiechy wsparte na zawiasach,
Głęboko skryte, co budzi nas w lękach
Po cmentarzysku dzisiaj sen zły hasał,
Tu sztuczne oko, obok sztuczna szczęka.
Wierzchni optymizm pozorami kłamie.
Czubkiem języka płyną słowa obłe,
Przez uszy wieje nędznych treści zamieć,
Podstemplowana poprawności godłem.
W supermarketach raj pod sufit sięga
Blichtrem, ułudą, wytyczona trasa,
Promocja uczuć w reklamowych wstęgach
Zapłata kartą, bez kolejki, w kasach.
Bronił bym łacińskiego tytułu. ("Do zastanowienia") ten łaciński tytuł przywołuje bowiem klimat staropolszczyzny, kiedy to "nomen omen" wplatanie łacińskich zwrotów do rozmowy było dość powszechne.
Witaj ad 1 według mojej nieskromnej opinii bardzo ciekawy wiersz - rzadko zatrzymuje mnie "zaangażowany" tekst rymowany, a ten właśnie zatrzymał
ad 2 stanę w obronie tytułu, ponieważ dodaje uniwersalności wymowie tekstu; po polsku też ładnie, ale myślę, że łacińskie wyrażenie, jest tu bardzo na miejscu.
sierpniowo E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E