marzy mi się
drzewo do samego nieba miejsce do ukrycia
z kluczem
żeby zaglądało w obłoki
w słońcu czytać
pozwolić czytać motylom
i motyle czytać do woli
sobie być
2008.03.09
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Witam Marku
cieszy mnie, że wracasz.
Właśnie piszę opowiadanie o Meksyku... To naprawdę zaczarowany kraj...
Przygotuję też obiecane zdjęcia z ostatnich moich wakacji i wkleję je do działu fotografii. Przepraszam, że trochę to trwa, ale ten czas, czas mnie nie słucha...
serdecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Meksyk kojarzy mi się ze Stachurą i Fridą ...
i ... ogromem nieszczęść tego kraju, ludzi w białych ubraniach (jak ich pokazywano na filmach w czasach wojennych - rolnicy - białe (chyba lniane albo może z agawy) spodnie, bluzy) ... słomiane kapelusze ...
może zrobiłaś taką fotkę gdzieś na bocznej drodze wiejskiej ??
Marku, niestety w Meksyku byłam tym razem bardzo niepoprawną turystką. albo najzwyklejszą turystką. Pojechałam tam tylko i wyłącznie po słońce.
Nie byłam na żadnej wycieczce w mieście. Poza przejazdem autostradą z Playa Del Carmen do Tulum, żeby zobaczyć ruiny miasta Majów, nie wyściubiłam nosa za ośrodek.
Mam trochę zdjęć z tych wakacji, zdjęcia i film z poprzedniego pobytu, może tam coś znajdę...
Meksyk jest ogromny, kultura tego kraju tak bogata, że aż mi wstyd, że długo się właściwie moimi sąsiadami (...) nie interesowałam.
Teraz, po powrocie z wakacji (nb bardzo krótkich) zaczęłam pisać dłuższe opowiadanie o pewnej kobiecie stamtąd.
Biały ubiór mężczyzn, o którym wspominasz, jest bardzo typowy na co dzień.
serdecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Marku, oczywiście, że wiesz, wiesz więcej niż myślisz, potrafisz więcej niż myślisz
ja, potwierdzając to, co napisałeś o ubiorze, tylko chciałam podkreślić, że tak, że to co się pokazuje i mówi, nawet jeśli to stereotypy, to prawda. Zresztą wiesz przy takich upałach w wielu częściach Meksyku białe ubrania są konieczne, słońce jest niemiłosierne, inne barwy nie ochronią przed jego światłem.
serdecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E