A takie puste plaże to mi sie zdarzyły tylko w Słowińskim Parku. Tak... Tam było inaczej...
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
artur bodler [Usunięty]
Wysłany: 2009-08-28, 23:42
Ano, w Polsce też mało co takiego klimatu liznąłem! Chociaż, jakoś pod koniec czerwca tego roku, spędziłem kilka nocy w drodze z Gdyni do Władysławowa, z buta. To tylko zatoka, więc trochę mnie to nużyło, ale za to plaża i woda w Chałupach genialna ( i pusto było! )! Zostawiłem tam swój namiot bo go nadmorski wiatr, krótko mówiąc, rozszarpał